Nom, nom, nom. W tym roku role się odwróciły i ja dałam dupy z prezentem a moje kochanie podarowało nam cudowny przemyślany i och ach prezent. Trochę mnie zaskoczył, bo ja miałam w planach mały anty-walentynkowy ruch.. No cóż, w tym roku niestety nie miałam głowy do myślenia o romantyćnych prezentach. I mając w pamięci zeszłoroczną gadkę Michała "Walentynki są podług mnie sztuczne i wymuszone", chciałam zaproponować żebyśmy w tym roku Walentynek nie obchodzili, skoro to takie wymuszone, nie ;-)? A tu bach, zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć Michał mówi, że szykuje dla mnie niespodziankę już od stycznia! Dobrze, że nic nie pisnęłam o nieobchodzeniu, bo by była kicha xD. Tak czy siak, to było coś dużego, a ja miałam sesję, a potem tydzień na wpadnięcie na jakiś pomysł. Wpadłam na pomysł mało pomysłowy i mało oryginalny — usual rękodzieło plus laurka. A moje bejbe w czwartek rano przyniosło mi ogromny prezent 100x70 cm. Wygląda tak:
![]()
Dzia
Cudo, co? Jak z "Truman Show" :-).
Oryginał fotki:
![]()
Mi
Śliczniaste i słodziaste ;3. Michał nawet wymyślił, gdzie to powieszę, ale zaznaczył, że to tymczasowa lokalizacja, bo kiedyś powiesimy to w naszej komórce pod schodami*. No och ach. Superzasto wygląda z daleka ;3. Jeszcze oczywiście nigdzie nie wisi, bo u mnie w domu ciężko wynegocjować wbicie gwoździa albo wywiercenie dziurki na śrubkę... :(
Nom, dostałam plezent, a potem chwila tuli i Michał musiał iść do pracki :(. Walentynki dokończyliśmy dzisiaj w Sphinksie walentynkową ucztą dla dwojga ;3. Ciudownie.
Mi. Mi. MIIIIIIIIIIIIII! :* :*
________
* och, jak on mnie mami komórką pod schodami xD
Saturday, February 16 2008
Walentynkowo
posted @ 01:06 in [ ...})i({... ]

02/20/08 at 08:43 AM
Śliczności :D
02/26/08 at 09:19 PM
mumumu?
02/29/08 at 07:25 AM
mimii?