Dzisiaj zaliczyłam kwas roku. Poszliśmy z Michałem do mnie do domu i spaliśmy. Nagle budzę się, siadam i mówię "zsikałam się".
Ehem.
Nie, nie zsikałam się, ale byłam przekonana, że się zsikałam w łóżko. Okazało się, że po prostu się spociłam. Ale, kurde, 100% pewności, że się zbomblowałam w łóżko, ja nie wiem co mi do głowy strzeliło XD. Tragiczne to było XD. Nie wiem jaką minę miał Michał, ale sobie wyobrażam ;-). Boże, ja się będę z tego śmiała przez następne pół roku. :D
Poza tym byliśmy na "Disturbii" :3. Faajny film. Naprawdę mi się podobał. I straszny rrr ;3. Super! Szkoda, że najpierw obejrzałam "Transformersy", bo mi się teraz ten cały Shia LeBoeuf, czy jakiś tam, źle kojarzy :(.
A poza tym już w czwartek jedziemy z bufetem na U-bota!! Wszystko właściwie przygotowane, tylko spakować się trzeba. Wszystkich kowbojów, zapraszamy na konwent U-bot w mieście Łódź do Palantkowego bufetu Avangardowego XD czyli do Saloonu pod Palantkami :3.
Zsikałam się XD. Ratunku.
Wednesday, September 19 2007
I.P. Freely
posted @ 01:43 in [ Karina Show ]

09/23/07 at 02:42 PM
cesc, kiedys komentowalam Twojego bloga ( a Ty mojego) ale w ciazy jakos malo kompowałam i teraz wracam heh. Mam nowego bloga...wlasnie aczynam... zapraszam Cie serdecznie i ja tez bede Cie teraz czesciej odwiedzac
http://www.moja-angelika.my...
09/23/07 at 07:33 PM
Hej ewciu. No proszę :). Wpadnę do Ciebie na pewno :-)