Saturday, June 09 2007


The Real World: Dantego — zaczęło się...
posted @ 23:59 in [ ...})i({... ]

Yhm. Sprowadziliśmy się z bambetlami dzisiaj. Zrobiliśmy zakupki, skolonizowaliśmy mieszkanie i poczuliśmy się jak w domu :-).


Ja nie wiem czemu wszyscy tak si ę martwią o jedzenie. Że niby JA nie umiem gotować. Ha! Dzisiaj mieliśmy odgrzewane naleśniki — moja mama zrobiła ;P. Odgrzewam, a właściwie odsmażam całkiem nieźle ;-) ALE wlało mi się troszkę za dużo oleju i jakieś tłuste były :P. Oj, ale przeżyliiiśmyyyy!

Poza tym nalewałam sobie picia i się jopiłam w telewizor i ehem, przelało się xD. Ale bez paniki, wytarłam, posprzątałam i nic nie zostało permanentnie uszkodzone. ;-)

Niaf niaf :3
Fajnie jest :-)


7 Responses to “”

  1. hande-hoch Says:

    strach się bać normalnie.
    kurde karinka, ja tez sobie nie wyobrażam Ciebie przy garach... LOL

    nom chyba, że nago i w fartuchu, a zabierałabyś się do... LODÓW <hahaha>

    przepraszam , ale mam skojarznia ]:->

  2. chujowe jak zwykle. Says:

    chujowe jak zwykle.

  3. hande-hoch Says:

    fakt CHUJOWE skojarzenie :]

  4. /b/ Says:

    Fajne foty na /b/ ;]

  5. karniak Says:

    Dzięki X>

    hande: zboczuchu

  6. observer Says:

    Ciekaw jestem czy bedzie wiecej ;]

  7. karniak Says:

    Może.



« Previous Post
Next Post »