Sunday, June 03 2007


The Real World: Dantego — prolog
posted @ 18:18 in [ ...})i({... ]

Moja ciocia wyjeżdża na wakacje. Z mężem, wnuczkiem i całym majdanem. W tym czasie piękne, trzypokojowe mieszkanie zostanie zupełnie opuszczone. Jako że akurat jest robiony remont budynku i robotnicy się będą panoszyć, łazić po balkonach itd ktoś musi tam pomieszkać przez te 2 tygodnie. Popilnować mieszkania, wpuścić facetów od liczników itd. I kto to zrobi? Karinka! A kto będzie z nią mieszkał? Michał! To nie był mój pomysł tylko mojej cioci. Mama się zgodziła, choć jeszcze nie zaczęliśmy mieszkać, a ona już żałuje ;-). Michał na początku bez entuzjazmu, zdrajca. Teraz już się z tym pogodził. Moja mama zgodziła się pod warunkiem Maksymalnej Ostrożności Seksualnej (w skrócie MOS). A moja ciocia twierdzi, że alimentów ze względu na miejsce poczęcia dziecka płacić nie będzie ;-).

Hihi, mieszkanie jest duże, śliczne, sypialnia, kuchnia, sitting róm i "biuro", glazury, terakoty, pałace ;-). Będziemy podlewać kwiatki i wyjmować listy ze skrzynki :E. Jeśli chodzi o konkretne plany to ja będę się musiała uczyć — to będzie sesja. Już nie będę chodziła na zajęcia. Tylko na angielski i na egzaminy. Michał do pracy... Ale już ja to urządzę. Będzie musiał pisać coś, uczyć się. Bo i ja będę.

A łóżko jest taaaaakiiiieeee!
:-)
Wprowadzamy się już w sobotę.

:-)

:-)

:-)


7 Responses to “”

  1. schabu Says:

    ja nie chce zapeszczać itd wróżyć samospełniającego się proroctwa itp złowieszczyć etc. ale po dwa lata związku z ukochaną zakończyły się po dwóch tygodniach wspólnego mieszkania.

  2. schabu Says:

    w dupe pana - po pijaku to same literówki robię.

  3. karniak Says:

    cicho tam z takimi wróżbami :P

  4. .... Says:

    No to się pewnie będzie działo...

  5. Maya Says:

    Oj zdecydowanie, to taki survival związkowy, taka zaprawka i próba. Juz ja cos o tym wiem - też się prawie rozpadło...

  6. Michal Says:

    Prędzej łóżko się rozpadnie. ;-)

  7. Maya Says:

    Tego Wam życzę :P



« Previous Post
Next Post »