* taki dowcip karineczkowy, bo notka będzie o postanowieniach noworocznych, czyli resolutions, a my tam na europeistyce to mamy takie różne papiery europejskie i są rezolucje i się je tak zapisuje xD — RES(rok)numer. No, może to mało śmieszny dowcip. Dla mnie śmieszno-gorzki, choć może nikt go nie zrozumie... xD
Więc, postanowienia:
spokojniej
mniej nerwowo
bez przekleństw
samokontrola
chłód
opanowanie
mądrość życiowa
odpowiedzialność
organizacja
systematyczność
Wykonalne? Zobaczymy. Postaram się oczywiście, chociaż do sesji, no ;-). Szczególnie bym chciała nie przeklinać i się kontrolować, nie wściekać się, nie wpadać w szał, nie dać się sprowokować. Tak.
Poza tym Kurczak mi wymyślił jeszcze jedno postanowienie: przebywać więcej z jego rodzicami, ale chyba wiadomo, co o tym sądzę..? ;-) (że to niewykonalne :P)
Wednesday, January 03 2007
RES(2007)1*
posted @ 21:52 in [ Karina Show ]

01/04/07 at 10:42 PM
chujowy ten dowcip!
01/05/07 at 12:39 AM
Karineczkowy.
01/12/07 at 06:30 PM
zajebisty, ja rozumiem :)
nom tesh mam resolutions, całe 2 i jak na razie zadne nie zostaje spełnione.