602 dni od 29.03.2005
Wg moich wyliczeń.
602 dn, yhyhy.
Hihi, przegapiłam szejsetkie, szkoda ;-). Fajnie by było mieć świadomość, że to sześćsetny dzień, hihi.
602 dni.
151 razy.
To jaka średnia?
Raz na cztery dni (prawie), hihi.
Żeby nie było — nie oddałam się na pierwszej randce, nie nie ;P. To tylko średnia.
__
[Ah, niedługo napiszę, co u mnie. dawno nie skrobałam tu nic.]
Monday, November 20 2006
Liczę, myślę, patrzę..
posted @ 23:00 in [ ...})i({... ]
