Urodzinki mojej mamy.
Zrobiłam jej laurkę. Podoba mi się. Jest stylem kropkowym patyczkiem do uszu malowana. Fajnie się tak robi :-).
Wygląda tak laurka:
![]()
Laurka - przód
I tak:
![]()
Laurka - środek
Już wymyśliłam tekst, który napiszę, ale muszę się zebrać. Bo zawsze się boję, kiedy piszę.. Żeby niczego nie schrzanić, no ;-).
Ah ah ah. Podoba mi się ta laurka. Jest taka jesienna :3.
W ogóle karniaki to robią laurki ludziom. Lubią to. One to lubią.
Ciekawe co Kama skombinuje. Bo zawsze jest tak, że Kama coś kupuje mamie, a ja robię sama :P. Albo lepiej — Kama zapomina. Ostatnio o dniu matki zapomniała. A w tym roku o urodzinach jej przypomniałam przecież! Kazałam jej iść na dwór i pozbierać mi liści na wzór :P. I musiałam te kasztanowce chore rysować na laurce ;-). No ciekawam, ciekawam co młoda Kaczorówna wymyśli. Czy znowu jej z głowy wyleciało...
Wednesday, September 27 2006
Jutro, a właściwie dziś
posted @ 02:59 in [ The Kaczors ]

09/27/06 at 10:13 PM
Cześć odezwij sie do mnie na gg:6543393 jak byś mogła jak najszybciej ważne naprawde prosze