piszac "majtki" mam na mysli PANTSU ofkuz.. jak bylo? mi sie tam podobalo, choc moja opinia na pewno nie jest obiektywna :P. atomsferka byla gienijalna (blad XD), jak w domu :].
*jesli chodzi o kunkursy, to nie mialam przyjemnosci uczestniczyc w rozwalaniu pikachu (oh.. poor one), ani w robieniu samolocikow,ani w majtkobraniu, ani w anime vibes, ani w grach na ps, ani w ddr, ani w zadnym innym (poza cosplayem i konkursem ayu ofkuz).
*anime.. hm.. nie obejrzalam zadnego, mimo ze mialam ochote na "love hina x-mas special", GTO i FMA. hentajce traktuje jako oddzielna kategorie, bo byly niezaplanowane. obejrzalam je z przyjemnoscia. zarowno ten fantasy, jak i ten o zemscie :P byl fajny.. ten trzeci chyba nie byl fajny, bo zasnelysmy (z basia) na kinowce hehe..
*bardzo mile wspomnienia mam z koncertu in'you i z karaoke w sali kominkowej ^^. zaspiewalismy grupowo party night i nawet ureshi powiedziala, ze bylo super :].
*cosplay... oddzielny i bardzo obszerny temat. denerwowalam sie strrasznie! musialam rano zazyc wegielki coby nie zwymiotowac z nerwow XD. bylysmy pierwsze - to dobrze, bo zawsze lepiej trafic na spragniona zabawy publicznosc, niz na znudzona i przysypiajaca.. tyle sie denerwowalam, a tak dobrze poszlo! jak stanelysmy na scenie stres mi jakos minal.. w sumie niezbyt pamietam co na tej scenie robilam.. wazne, ze sie udalo :]. oczywiscie MUSIALAM sie pomylic :[.. zjadlam dwie kwestie (za co dostalam od reszty palantkowego skladu) i przez przypadek dwa razy powiedzialam "nyo" zmaiast "nyu" (co namietie mi wypominalo cialo mariusza z olsztyna XD).. to jednak niewiele zepsula imam nadzieje, ze wszyscy sie dobrze bawili i cosplay byl blyszczaca ozdoba tego konwentu :). a tekst "jak ci zrobie yaoi, to sienie zagoi" juz chyba wszedl na stale do niektorych slownikow.. :D.
inne cosplayowe wystepy, czyli dir~en~grey i FMA nie byly az tak porywajace. wystepy zespolow zazwyczaj takowe nie sa, poniewaz podczas nich w sumie nic sie nie dzieje.. ale dziewczyny mialy dobre stroje (choc nie moge powiedziec, ze lepsze od naszych :P). scenka z FMA - totalna improwizacja, ktora niestety (a moze stety.. :P) nie wyszla.. bardzo sie ciesze, ze po cosplayu k.the_one (wtedy jeszcze nie wiedzialam, ze on to on) i swanky zrobili nam sesje zdjeciowa. mam nadzieje, ze bede sie mogla pochwalic fotkami przed mama (nie, nie tymi yuri XD)..
*wazny element konwentu: k.the_one podpisujecy sie na moim dekolCie (przez C, zeby nie bylo basiu :P). bosh.. ale bardzo smiechowo bylo i teraz nie myje dekoltu, zeby k. zostal tam jaknajdluzej (rozmarzona .. ^^). mam nadzieje, ze trafi do nas filmik ze scena podpisywania! moja mama jak przypadkiem zabaczyla podpisik to powiedziala "c..c..co ty masz na sobie??!!??".. no coz.. if it makes me happy..:D k.the_one dostal kostke od usady (czyli any) i hokke mirin, czyli kotka, ktorego miala puchiko (czyli ja ^^). a jak go komus oddal albo rozwalil to ma ode mnie wjeby! sama go robilam..
*organizacja konwentu. niektorzy mowia, ze srednia. moze i srednia, bo czasem niektorzy nie mieli co robic, ale palantki z takimi rzeczami nie maja problemu :D! do ogrow sie nie moge pryczepic w zaden sposob bo szczegolnie sensei bardzo dzielnie znosil nasze fochy i watpliwosci przed i w czasie konwentu..ogrowi dzikiemu sie nalezy wielkie arigatou za przekonfigurowywanie komputera i inne madre rzeczy..
moim zdaniem bylo po prostu zajebiscie i nie ma co sie czepiac!
*a teraz ranking bishounenow (i ogolnie shounenow) na PANTSU:
zaszczytne 1. miejsce dla mojego i yarglecika bishounena krzysia-chan, ktory byl zimny niczym yuki eiri *__*, mial idealnie yaoicowy podbrodek :] i dluuugie palce :D,
miejsce 2. dla yarglecika, za to ze byl najbardziej charyzmatyczna osoba, jaka kiedykolwiek znalam. no i byl wspolwlascicielem bishounena XD. a tak najbardziej to za to, ze na koncercie in'you ze mna strasznie slodko tanczyl :] i tak mna wygial,ze moj kregoslup zaskrzypial, ja razem z nim, a yarglet jeszcze mi mowil, ze ja "dziwnie reaguje" :P (btw ja zawsze dziwnie reaguje - -').. he was sooo cute,
miejsce 3. dla k.the_one za robienie zdjec i za moj dekolt :],
miejsce 4. dla ochroniarza za danie nam 10 pln :) i za ciagle udostepnianie listy uczestnikow online :P,
miejsce 5. dla chlopca z krakowa (ktory mial dziewczyne, ktorej siadal na kolanach :P) tego, co sprzedawal karteczki, kalendarze etc (kupilam u niego yukiego *__*). byl kawaii - akurat na 5. miejsce :P
ogolnie bylo duzo fajnych ludzi m.in. koteczek (vel arcirion), ktory zdobyl ksywe w ciekawy sposob.. na kinowce byl kot (skad on sie tam wzial - nie wiem, podobno ava-chan wpuscila..) do ktorego wystartowalam "hej koteczku!", a ww arcirion myslal, ze to do nieego bylo XD. w kazdym razie podziwiam kolesia za to, ze mnie podniosl :P
szkoda, ze nie bylo przypadkowo (no.. prawie :P przypadkowo) poznanego przeze mnie na gg sephiro.. ;( zaspal XD
pozdrawiam wszystkich, ktorzy byli na PANTSU, a szczegolnie sciskam tentakle :P
Tuesday, December 07 2004
majtki, majtki i po majtkach..
posted @ 01:35 in [ Palantki kochana ]
palantki rzadza swiatem :P

12/07/04 at 06:36 PM
majtki tentakle i bishouneni rzadza!!!
*moje wrazenia co do pantsu sa BARDZO zblizone do karinuchy... pewnie dlatego ze obie nalezymy do palantek:D konwent naprawde mi sie BARDZO podobal (bebenki byly suuuper;)) ale tio cio mi sie NAJbardziej podobalo tio atmosfera panujaca na konwencie... wszyscy dla wszystkich zyczliwi i pomocni...nie bylo zadnych(przynajmniej ja takich nie doswiadczylam) komentarzy typu"eeeee..sorrryyy co to ma byc..." itp.
*ja tak jak karincia tez uczestniczylam tylko w 2 konkursach o ayu ktory o dziwo wygralam chociaz nic o niej nie wiem:D-tu podziekowania dla szczesliwej reki bishounena ktura przyczynila sie do mojego zwycieztwa;D
drygim konkursem byl cosplay przed kturym tak sie denerwowalam ze nie wiem jak zdolalam sie ubrac(tak mi sie rece trzesly) ale jak juz sie znalazlam na scenie tio bylo spoko- reflektor dawal po oczach wiec nie widzialam publicznosci...:D niedawno zaczelam odkrywac luki w mojej pamieci z wystepu... nie moge se przypomniec co mowilam ewentualnie niemowilam...!!! ale tio nie wazne wazne ze wygralysmy!! i ze nam dobrze poszlo!! a jak ktos ma inne zdanie tio niech uwaza bo jak temu komus ZROBIE YAOI TO SIE NIE ZAGOI;D
co do innych wystepow tio w pelni podzielam opinie MOJEJ karinci;) ze przebranie sie za zespol i udawanie ze sie spiewa tio nie sztuka... ten trzeci wystep muglby byc dobry gdyby nie byl improwizowany... ale przyznam ze obydwa pozostale zespoly miale fajne przebrania
*nie wypowiem sie na temat podpisywania na dekolcie bo tio nie mnie sie podpisywano:D
*co dio organizacji konwentu tio bylo spoko naprawde mimo iz momentami nie bylo cio robic:D uwazam ze orgowie dzielnie znosili nasze "kaprysy" i nalezy im sie wielkie dzieki:* zwlaszcza senseiowi kturego nawiedzalysmy w dzien i w nocy na gg:D i dzikiemu za sprawne raczki...:D
*bardzo sie ciesze bo na konie poznalam wielu fanych ludzimam! mam nadzieje ze sie jeszcze kiedys spotkamy...
*kolejny konwent zaliczam do udanych! mam nadzieje ze PALANTKI sie zmobilizuja i powstanie Di Gi Hellsing2 lub cos w tym guscie Ejmen:D
*pozdrawiam wszystkich ludzi kturzy sie tak samo dobrze bawili na konie a takrze kturym nie bylo tio dane..:D i jeszcze WIELKIE DZIEKI dla palantek: karinci madzi i basi!!! CAŁUSY:*****
12/07/04 at 06:41 PM
wybaczta bledy...
zapomnialam o rankingu bishounenow.. ale nic w nim bym nie zmienila...:D
12/08/04 at 11:31 AM
oo dzieki ana :* taaaka jestes kochaniutka.. :D.. pamietaj holandia coraz blizej XD. wpisala sie jupi hihi *__*
buziaczki bo to mi dalo troche motywacji, no ale zobaczymy, jak to bedzie dalej..
a jesli chodzi o luki w pamieci to tez takowe mam. i mam nadzieje, ze ploty o tym, ze nawet usada mowila "nyo" to sciema :).. :*
11/14/06 at 01:45 AM
Hmm... Wiesz jak mi milo bylo znalezc takie... mile slowa o mojej osobie? Kochana jestes. Kostaka Usady jest na zaszczytnym miejscu na moim biurku - tuz nad plyta z muzyka z Goddesa, a wiekszosc rzeczy nie ma nawet gdzie sie do takiej pozycji zblizac! Kot gdzies sie zapowiedzial w podprzestrzeni, ale jestem pewien ze jest bezpieczny. Umowil sie ze mna, ze jak dam drugi autograf na twoim dekolCie (przez C :D), to pozwoli mi sie wylowic i pzywrocic do tego wymiarow normalno-przestrzennych.Filmik chyab nie dostalas... Przypomnij sie, upomnij sie. Jeszcze macie moj mail, wiec piszcie. Obiecuje odpisac.
Buziaki.
11/14/06 at 10:18 PM
Ihihihi, możesz się spodziewać ;)
11/14/06 at 11:59 PM
gwoli przypomnienia kot zapodzial sie w przestrzeni u mnie na polce na regale i czeka na odbior ;) (balon przypiety wciaz ma)
pzdr
11/15/06 at 12:25 AM
Yhyhyhy :D
11/15/06 at 10:46 PM
ps. mi tez obiecywal odpisac, nie odpisal do tej pory...
;)