Ehh, no i Wielkanoc już zaraz.. A to oznacza porządki. A porządki oznaczają muczos zwiększoną częstotliwość używania słowa "prącie" w moim domu. (zainteresowanych prąciem odsyłam TU:D). Ale moim faworytem jest marchewka o smaku prącia :D.
Ehh, alez jestem zmęczona! Nic mi się nie chce! Mam od chu roboty na świeta i ehh ehh..
Ale życzę wszystkim wesołych :). Wesolutkich i mokrego poniedzaiłku lanego :). I ii iii ojejku żebyście mieli pod dostatkiem jajek :-). I mądrego barana ;).
I bonusik siostrzany..
Macam się macam po plecach, a tam... COŚ!
Karina: Kamila, weź sprawdź co ja mam na plecach..
Kamila: [patrzy patrzy] Pryszcz!
Karina: Cooo?
Kamila: A coś ty myślała? Że złoty środek?
Arystoteles nie poszedł w las xD. Inteligentka zasrana :P. Ciekawe czy wie gdzie jest Odessa.. ;-)
Friday, April 14 2006
Świątecznie
posted @ 00:32 in [ The Kaczors ]

04/14/06 at 01:55 PM
wooow :D ale fajne komentarze :P chyba kupie sobie prozac :P
04/14/06 at 05:29 PM
Kasuję gówna, bo to jakieś.. gówna xD
04/15/06 at 11:37 PM
Od zlotego srodka to jest Sokrates...