Jakiś mózg skopiował kawałek mojego bloga (rocznicową notkę - przedrandkowy dialog) i wkleił na acp w komentarzach. Można to zobaczyć TU. Nie wiem po kiego wała, Michio (bo to jego sprawka) to zrobił. Żeby co niby? Pff. Co, jemu się nudzi? Żona mu nie daje i go nosi? Energia rozpiera? To niech se pobiega, a nie moją durnczością (durną twórczością:P) kala święty honor acp ;-). W sumie jest rotfl. Myslałam, że będzie gorszy kwas. Ale jest bez burzy. Michał powinien skasować to, ale nie chce.. I dobrze. Poza tym, imho rozmowa jest zabawna i dużo mówi o Joe the acp więc niech tam będzie łehehe :P.
Ale jak ktoś przez to trafił na mojego bloga to pozdrawiam muhuhuhuh :>
Saturday, April 08 2006
Karniaki po prostu na acp o.O
posted @ 16:13 in [ Karina Show ]

04/08/06 at 11:05 PM
a ja nic nie powiem bo mi jakoś tak radośnie... czy to wiosna?
04/09/06 at 12:21 PM
U Ciebie może i wiosna. Ja się zakochałam ;-)
04/09/06 at 01:37 PM
Teraz KArina pytanie tylko w kim <hahaha>.
04/09/06 at 02:09 PM
Zgaduj Thagg ;)
04/09/06 at 02:38 PM
Fragment na ACP przyprowadził tu m.in. mnie. :) Nawet fajny ten blog, wciągający. Zacząłem czytać od początku, na razie jestem w połowie. Również pozdrawiam. ^_^
04/09/06 at 07:43 PM
w parapecie?
04/09/06 at 10:08 PM
traj egen Yan-san
____
No proszę proszę :). Użytkownicy acp dotarli do sztuki niskiej, popularnej.. Ah, witamy waść na karniaku :)
04/09/06 at 11:44 PM
ROFLOL