Sunday, January 09 2005


>>jak ziemniaczane stonki<< // >>wszystko co mam<<
posted @ 13:20 in [ Karina Show ]

foch.. (jak to mowia) jak stad do
K.(:D)rakowa..

a jeszcze wosp dzisiaj ;___;

a butapren jest feeee i mam nadzieje, ze niedlugo wyschnie i sie wykruszy :> sesese :P

wosp

dola siakegos zlapalam dzisiaj... chociaz po whisky humor mi sie poprawil (whisky w sensie,ze piosenka taka :P). jeszcze goralskie-disco-polo-w-luksusowym-wydaniu calkiem w cyc bylo.. panowei z kangarooz (czy jak tam sie to pisze) fajnie grali, ale zbyt przypominali limp bizkit! wszystko mieli identyczne: wokal, styl spiewania, nawet solowki gitarowe identyczne! nawet wokalista rusza sie jak fred durst! ale, jak to za kazdym razem mowil basista "olek ma dziewczyne".. eee? panie olek, fred durst jest milion razy przystojniejszy! dobrze, ze tamten olek nie mial spodni z krokiem w kolanach i bejsbolowki a' la fred bo bym normalnie nie wiem co.. nie to, ze jestem jakas wielka fanka limp bizkit, poza tym tamci fajnie grali, ale moglby poszukac wlasnego stylu, a nie imitowac limp bizkit..

ale i tak jakas zla bylam.. nawet hentajowy probowal mnie pocieszac :P.. do czego to doszlo XD! bo to ta ciemna strona mojego charakteru... ale DarkKarinka sie nie przyjmuje zbyt dobrze wiec sprobuje byc bardziej radosna..
taaa.. - -'

dzieki bogu, ze nie zostalismy na kombi, ktore przezywa swoja druga mlodosc teraz, bo bym chyba popelnila samobojstwo.. ...jak te kozice XD bleeeh "...nasze rande wu..".. bosh! pewnie 3/4 fanek i fanow tej piosenki nie wie,ze sie pisze rendez-vous ani co to znaczy! okropniastosc :P

ale za to fajerwerki byly fajne..

a! i juz przestaje mowic komukolwiek o "karina show", bo ludzie mysla, ze jestem idiotka (bardziej niz zwykle).. a poza tym smierdzi to izabela lecka :P (zycie to teatr tylko dla mnie i takie tam bla bla). kaniec!


1 Response to “”

  1. madzia Says:

    obiecije ze jotro skomentoje bo dzisiaj joz serio nie mam sily ani weny :)



« Previous Post
Next Post »