Na to wygląda.. Na to, że mogę odłożyć teczkę na półkę. W mojej tajnej kwaterze. A żeby się do niej do dostać trzeba pociągnąć za jedną z książek na półce nad łóżkiem. I wtedy się otwiera kawałek ściany, a tam mam swoją siedzibę. Zbudowałam ją w miejscu, które powstało na skutek zakrzywienia czasoprzestrzeni. Tam na półce, na samym końcu postawię teczkę opatrzoną stosownym napisem. Na razie nie będę zaglądać - nie ma po co. Mogłabym w sumie spakowac teczkę do pudeł w magazynach, ale na razie niech sobie stoi. Może kiedyś jeszcze wrócę do śledztwa..? Może pojawią się jakies nowe poszlaki? Jacyś naoczni świadkowie.. Kto wie kto wie..
Ogólnie to dziś miałam muczos szczęśliwy dzień :). Ale ja mam szczęście no no no :-). Fajne Karniaczki mają życie :D. Nie ma co. Podoba nam się. Cacy nyooo :3. Wrrrau! ;3
Jestem szczęśliwa. Eh eh eeehhh... :3. SZCZĘŚLIWA. Się nie da wyrazić słowami, po prostu siakoś tak noo dotarło do mnie, że jestem 3 razy bardziej szczęśliwa niż zwykle. Jestem szczęśliwa a do tego barrrdzo lucky przeca :D. Ehh.. Normalnie, na tyłku usiedzieć nie mogę. Bardzo bardzo lubię to uczucie :-). I te motylki.. I to ciepełko.. Mmmmmm :3
Więc może dowcip?
Chciałam go opowiedzieć mamie..
Karina: Mamo, chcesz usłyszeć obrzydliwy i niesmaczny dowcip?
Mama: Nie.
[i sobie poszła do kuchni]
Karina: 10.. 9.. 8.. ... 3.. 2.. 1..
[wróciła]
Karina: Wiedziałam -_-'
Mama: Opowiedz, opowiedz.
No.. Dowcip idzie tak:
Przychodzi do lekarza facet ze spermą na rękach.
- Co się panu stało?
- No, normalnie, w pale się nie mieści.
W pale się nie mieści :)
Buziaki dla wszystkich którym się mieści, nie mieści.. Aa! W ogóle dla wszystkich! :* :* :*
Saturday, March 04 2006
Case closed!
posted @ 19:16 in [ ...})i({... ]

03/04/06 at 08:31 PM
Karina to podziel sie moze dlaczego taka szczesliwa jestes ;> :D
03/04/06 at 10:06 PM
Po prostu :)
03/05/06 at 01:11 PM
FINALY! PTYSIA GRYPA! :D