Pączków 5 (tylko). Oj bo później wymiękłam :P. Będzie jutro na śniadanie :P. A teraz to chyba spaciać pójdę yaaaawn.
Dzisiaj mój super chłopak się nade mną znęcał cały wieczór XD. Ale niech się nie martwi - i tak go lubię. Muuuczos. Nawet jak ma włosy pasujące do dzisiejszego święta XD :P.
Dzisiaj miałam słodki dzień :). I to wcale nie tylko dlatego, że zjadłam tyle pączków. Słooodkooo miiii :3.
Friday, February 24 2006
Nażarłam się xD.
posted @ 00:10 in [ Karina Show ]

02/24/2006 at 12:21 AM
a ja tylko jeden wspomagany przez Basie :D
02/24/2006 at 07:59 AM
A ja 2 do momentu rozstania sie wczoraj z Magda ;] A potem jeszcze 5 duzych i 2 male (aha wczesniej i pozniej nie licze faworkow i oponek Ani :P
02/24/2006 at 01:32 PM
no ja 6 paczkow i oponki xD
02/24/2006 at 05:40 PM
a ja chyba 1... ale w moim stanie zjeść coś więcej graniczy z cudem, chyba wyrzygałbym ze zdenerwowania:/
aaaa ejst do dupy :/
szykuje sie na domowy coming out, Karina trzymaj kciuki!!
02/24/2006 at 09:26 PM
O matko Krzysiu! Trzymaj się :*