Karaoke było zajebiste :D. Po pierwsze ładnie się ubrałam i umalowałam, i bardzo bardzo mi się podobało jak wyglądam (może zdjęcia tego nie oddają, ale w lustrze było ładnie..). Niektórym się _nie_ podobało, ale co tam - ja wiedziałam, że jest ładnie :).
W Giuseppe znów tłum.. Dobrze, że mieliśmy zarezerwowamy stolik na to ładniejsze nazwisko.. Ludzi kupa, niktórzy tak pijani, że hoho! Prowadzący nas pamiętał łehehehe :D. Zaśpiewałyśmy hm.. "Straciłaś cnotę", "Jesteś szalona", "Czerwone korale" hmm.. I to chyba wszystko (o ile nic mi nie umknęło xD). Fajniasto tam jest bez kitu :D. Trochę za stara muzyczka jak dla mnie (bo np jak pierwszy raz byłyśmy to była w sam raz..), ale i potańczyć się da. Lubię tamtejszą atmoserę (i nie mam tu na myśli dymu xD), bo kojarzy mi się z wakacjami, nie wiem czemu.. No.. A! Nawet się zapisaliśmy z Michałem na jedno śpiewanie.. Poźniej impreza się na maksa rozkręciła, ludzi tłum, wszyscy chcą śpiewać.. Więc koleś skasował listę i zaczął robić nową. Tylko że żeby się zapisac trzeba było zapłacić 10 zeta. I jako że za powietrze w kopercie 10 złotych nie będziemy płacić, moje śpiewanie z Michałem przedpadło.. Może to i dobrze..? Nom, w Giuseppe siedzieliśmy do jakiejś pierwszej (?), a potem poszliśmy na "imprezę" do Wiednia, która znowu porażająca nie była.. Nie było jedzenia ani nic do roboty, tylko telewizor, głupi pornol, cartoon network, i kot. Wróciłyśmy do domu o 7, 8? I wstałam dopiero teraz. Znaczy, że w nocy nie zasnę.
Jak ktoś chce zdjęcia to niech sie do mnie zgłasza. Thagg - proszę się zgłosić po zdjęcia i filmik z 18stki dziewczyn.
Parę fotek:
Ania, Karina i Basia - śpiewająco:

Karina i Michał:

Yanek i jego dwie trzeźwe żony:

Basia i Ania:

Sunday, February 12 2006
Karaoke
posted @ 17:27 in [ Palantki kochana ]

02/12/06 at 05:37 PM
no normalnie mi tez zreszta jak zwykle sie podobalo:D
PALANTKI NA PREZYDENTA:P
janek a co to za dwie fajne laski z toba na zdjeciu co heee;>?
karniak sliczne zdjatko z joem po prostu cudenko:D
no niedlugo powtarzamy:D
02/12/06 at 06:13 PM
Jasne że powtarzamy :D
A tych lasek od Yanka to nie znasz :P (ale możesz być zazdrosna bo fajne xD)
Cudeńko? No może i cudeńko.. Starałam się wybrać takie na którym względnie wyszłam xD
02/12/06 at 06:55 PM
wyszlas cudnie moje ty skromne bejbe ty;P
bylo wypasnie na maxa;D fajny tlumik byl;] ...wiemy o co chodzi...;> zaluje tylko tego ze tak malo zaspiewalysmy nio... ale nadrobimy nastepnym razem;D ktory miejmy nadzieje bedzie niedlugo;]
ej yanek z kim ty nas zdradzasz ty..;>?? jakies fajne laski se przygruchal i sie cieszyXD
02/12/06 at 09:39 PM
No ba że fajne laski. Ale nie tak fajne jak wy :) Bo przecież wiecie że tylko wam bym się naprawde oddał :D
02/12/06 at 10:09 PM
Kurcze widze tutaj 2 przypadki rozdwojenia jazni i jeden podlizywania sie :P
02/12/06 at 10:14 PM
Dobre Thagg dobre <hahaha> :D
02/12/06 at 11:04 PM
tagus to sie nazywa narcyzm a nie rozdwojenie jazni;)
02/13/06 at 08:01 AM
Aniu mowienie o sobie w 3 osobie to nie narcyzm <hahaha>
Karina a ty sie nie smiej bo jeszcze poglebiasz ich stan :P