Miła to rocznica
Nom. Stuknęło nam 50 stukanie ;) ha.
Fajo :).
Pięćdziesiąteczka :).
TO się powinno nazywac "złote gody"! ;)
Jejku.. 50 razy.. Kawał życia xP. Melancholijnie się robi ;). A jak niewinnie się zaczęło.. Od chodzenia napić się wody z kibla w kinie xD przez bronienie się ręcamy i nogamy przed zdjęciem stanika (ho, a jak się przed zdjęciem majtek broniłam) aż po bronienie się przed seksem :P.
W sumie moich "bronień" można jeszcze dużo wyliczyć xD. Patrzcie - przed wszystkim się broniłam :P. LOL. Ale to nie moja wina tylko zastosowanych przez podsądnego metod perswazji, no ale dajmy temu spokój w ten radosny dzień :P. Poza tym jak już się przed wszystkim wybroniłam to nawet chętna byłam (jestem). Tak czy siak - przed czym się bronić to ja jeszcze mam ;). Poza tym wydaje mi się, że Michał tak troszeczkę stworzył powora.. xD
50 razy.. Hihihi :). Dużo :D. No, może nie jestem długonogą sekretarką (wyższą od Michała :D), ale widać Karniaczka też się (nawet) da . Nawet facet w kalesonach może ;o xD. Ale lepiej jak je zdejmie :P.
Właśnie!
Wczoraj jak szliśmy do kina moja mama SPYTAŁA SIĘ MICHAŁA CZY NOSI KALESONY!!!. No litości! Po własnej matce czegoś takiego to się nie spodziewałam! Chociaż.. Może powinnam była się spodziewać ;).. Tragedia. Moja mama spytała mojego chłopaka czy nosi kalesony xD!
A co? Martwisz się mamo żeby mu nic nie odmroziło żeby miał mnie czym stukać kolejne 50 razy? :>
(LOL, to i rękawiczki koniecznie noś Kochanie! :*)
Tuesday, January 24 2006
Eeem.. xD
posted @ 18:27 in [ ...})i({... ]

01/24/06 at 06:34 PM
Wszystkiego najlepszego z okazji puknięcia 50tego. Niech wam się wiedzie tak bardzo że aż na starość części niesforne wam napuchnom i odpadnom.
Pozatym ja nie nosze kaleson... hint, hint ;)
01/24/06 at 06:39 PM
Tee... a gdzie pikczersy jakieś?? Może jakiś filmik nagrany?? heee?? HEEE???
01/24/06 at 06:41 PM
To zacznij i spróbuj puknąć laskę przez kalesony xD Efekt gwarantowany xP
Dzięki za życzonka :*. wydaje mi się, że kolejne 50 szybciej pójdzie..
01/24/06 at 06:49 PM
Zdjęcia.. Filmik.. łahaha.. nigdy tego nie zobaczycie :P.
Yanek możesz jakis webcam gdzieś potajemnie zamontować :P
01/24/06 at 07:07 PM
he he
Spoko ;P
01/24/06 at 07:38 PM
Karniak - teoretycznie sa kalesony i kalesony :P
01/24/06 at 08:03 PM
Słów mi brak, biedny jest ten Twój chłopak jak cholera. :-\
01/24/06 at 08:20 PM
eee a mi dzis stuknął z Piotrkiem 2 raz :D
01/24/06 at 08:48 PM
Piotrkowi też współczuję. -_-;
01/25/06 at 12:21 AM
Thagg Norris -> To są na szczęście te milsze kalesony ;)
01/25/06 at 08:00 AM
grzyw -> Piotrek jest zadowolony. :D:):D:P
Ale on nosi te kalesony w końcu, czy nie ??
01/25/06 at 09:39 AM
taa..
01/25/06 at 02:21 PM
Współczucie to towar deficytowy w obecnych czasach zatem szkoda je trwonić na tych, którzy go nie potrzebują.
01/25/06 at 06:05 PM
Wlasnie ;] A poza tym wspolczuja tylko zawiedzeni, prawda ;> :D
01/25/06 at 07:42 PM
Ajj, skoro nie trzeba, to ok, nie będę się wysilał. Tylko sobie pomyślałem, że mi byłoby... przykro, gdyby moja dziewczyna ujawniała publicznie takie... detale, a znajomi śmialiby się z niej i mnie po kątach. :D Skoro Ci to nie przeszkadza, to nie ma problemu, wracam do lurkowania, boć to zaiste pocieszny blog, kupa śmiechu każdego rana. ;-)
P.S. co to za kretyn ten offczasz? Psuje image strony. ;\
01/25/06 at 08:46 PM
O przepraszam, gdybym nie miała pozwolenia szefa to bym o tym nie pisała.. Zresztą detale to dobiero mogłby sie tu pojawić ;-)
Hm.. Kupa smiechu mówisz.. U nas tylko kupa.. xD
A offczasz jest tożsamości niewiadomej, ale skoro już jest - to niech będzie :)
01/25/06 at 09:29 PM
Berni site. Szacun za visiting.
01/29/06 at 11:11 AM
Oj karinka normalnie blogowe reality show !! Jednym się podoba, drugim nie, ale każdy wie co było w ostatnim odcinku :P