"Dzień dobry
Kocham Cię
Nie chcę Cię z oczu stracić więc.."
Ja czasem tak mam, że mi się robią fochy tak bez powodu.
Albo z błahego powodu. A kiedy ten powód odpada to i tak focha strzelam nadal xD.
Albo kiedy coś nie jest tak jakbym chciała i się wściekam, bo nie idzie po mojej myśli.
Albo wściekam się z zazdrości.
Albo wściekam się, bo czegoś nie lubię i działa na mnie jak czerwona płachta na byka i wysuszająco..
Albo wściekam się za coś o czym nie wiesz i może nigdy się nie dowiesz..
Albo się wściekam na kogoś za coś, choć on wcale nie ma z tym związku..
Czasem strzelam fochy dla fochów..
Czasem dla zasady.
Czasem, bo chcę być przeproszona.
No ogólnie ja mam szeroki wachlarz fochów ;).
A czasem mam kumulację czynników i się wściekam i tyle..
A czasem się wściekam, ale pomimo że mi przechodzi i tak mam naburmuszoną minę, bo jestem wściekła na to, że się nie umiem wściekać albo na to, że mi przeszło..
Ja się nie umiem wściekać.. Chwila terapii odwścieczającej i już jestem w pionie.. A jeśli nie jestem to całą drogę do domu żałuję, że się wściekałam i przy Feminie już tęsknię..
Monday, January 02 2006
Karineczkowe fochy
posted @ 23:15 in [ ...})i({... ]

01/02/2006 at 11:35 PM
Ale baunsem to się już nie jarasz.
01/03/2006 at 12:38 AM
a ty się jarasz i to ostro - aż tutaj czuć
01/03/2006 at 03:37 PM
czuje zapach twego ciala