Opcje były takie:
- filmowy Sylwester w Feminie omg lol rotfl bleeeeee. To nie jest to co karniaczki lubią najbardziej. W Muranowie też nie. W Relaxie też nie. W Kinotece też nie. To dla ludzi w średnim wieku :P.
- avangardowy Sylwester w konwencji matrixowej
- Tautos coś mówił, że jest ekipa i możeby cos zorganizować....?
- kuzynka Ewa mówiła, że robi imprezę w domu kolegi (?) i żebysmy "z Michałem" wpadli..
Mój ukochany, choć taki kreatywny i ogólnie bosko boski, nie miał żadnego dobrego pomysłu (femina to nie jest _dobry_ pomysł), więc idziemy na avangardową imprezę przebieraną matrixowo.
Me się przebierze za Persefonę :D. Moja ciocia (siostra mojej mamy) poświęciła mi dwa cenne dni całe i uszyła mi sukienkę! Omatko jaką ja mam dobrą ciocię! Nie dość, że na studniówkę mi szyła, to jeszcze Pućko robiła, a teraz jeszcze Persefonę! Szczęściara ze mnie, bo gdyby nie ciocia to raczej musiałabym zrezygnować z przebierania :(. A tak - mam suknienkę :). Może Persefony to to tak do końca nie przypomina, tak właśnciwie to raczej średnio ;), ale za to mi sie podoba i bardzo ładnie ogólnie wygląda :). No tak czy siak jestem Persefoną :). Taką quasi-Persefoną xD.

Moja słodyczy i Yanek przebierają się za bliźniaków - Michał będzie tym z lewej a Yanek tym z prawej ;).

Magda za.. wielka tajemnica.
A dziewczyny za.. niespodzianka podobno.
Ehhh.. Mam nadzieję, że się będziemy dobrze bawić na tym zadupiastym zadupiu...... Ehh jakoś czarno to widzę. Mam mieszane uczucia.. I dziwne przeczucia.. Miszane przeczucia i dziwne uczucia XD.
Bosh mam nadzieję, że nikt nie bedzie wspominał o zeszłym roku.. Hm.. Ale pewnie jednak ktoś będzie wspominał.. Na pewno ;/. A mi będzie głupio i smutno :(.
I mam nadzieję, że nie będzie czegoś normalnie takiego, że powiedzą "oh to ten wredny redaktor NACZELNY acp, który zjechał nasz konwent. I ten bubek Yanek. Nie lubimy was" i normalniwe wystawią nas na balkon xD.
Oj, widzę to czarno jak w nigga dupie xD
Saturday, December 31 2005
Co na Sylwka?
posted @ 00:05 in [ Karina Show ]

12/31/05 at 02:01 AM
taaa... ja czuje ze skonczy sie na imprezie w autobusie przysypanym kilogramami sniegu.
A jeśli cos...
to damy sobie rade - bo ja jestem pancerny i cholerny :D
Nieboj Karniak michy - póki nie zygasz do kwiatków i nie myślisz o innych niż D to jest ok :D
12/31/05 at 12:35 PM
Joł łosap maj nyga? Łos gołin'on?
12/31/05 at 01:02 PM
Nigga yo! Moje dreadlock capią owcą :P
Smoke weed - rasta to the blasta!
12/31/05 at 02:23 PM
Normalnie xD Normalnie zobaczymy. Idę o zakłąd, że narzygam do jakichs kwiatków. W wazonie :D
12/31/05 at 03:21 PM
no karniak zeby Ci humorek poprawic to powiem ze bedzie Ola ktora do dzisiaj wspomina swoja palmexD
01/01/06 at 12:57 PM
ejtam :) i było wporzo :)
01/01/06 at 01:21 PM
czad! :P
01/01/06 at 02:48 PM
Plan zawalony, nie było nawet czkawki, zaś o rzyganiu nawet nie mogłaś marzyć. Jakiś wujowy ten sylwester. ;-)
01/01/06 at 03:47 PM
Proponuje Acze Wybielacze.
01/01/06 at 04:19 PM
Noo.. Nie narzygałam do wazonu tak jak chcialam.. Ani do doniczki nawet, choć dużo naprawde łądnych kwiatków było ;). Anoi nawet do ogródka. Skandal ;P.
01/01/06 at 08:49 PM
Eeeeejjj to moze zrobimy niedlugo poprawiny :P To wtedy bedzie moglo by hardcorowo :P
01/01/06 at 09:46 PM
Niedługo 18 dziewczyn........... :D
01/01/06 at 11:14 PM
Wlasnie ;]