Wednesday, December 29 2004


(bez tematu)
posted @ 00:57 in [ Karina Show ]

1. spotkania klasowe: zostawiaja po sobie rozne uczucia - malancholia, radosc, tesknota, uczucie lubienia i nielubienia kogos. jednak ZAWSZE zostawiaja pustke w portfelu XD buuu.. pizza hut zdziera z ludzi.. ehh.. a jeszcze marsa bedzie trza zakupic!! ale zeby w ph spotkac pania wychowawczynie/od angla to trza szczescie miec.. - -'

2. koteckowa studniowka: stanelo na tym, ze karinka chce isc, nawet magda obiecala, ze pogada z ala coby sukienke pozyczyla. jednak tym razem problem stanowi mama. bo boi sie niby mnie puscic, bo jest niebezpiecznie (kiedys gdziestam jakas panienke kolesie zabili i z pociagu wywalili dla zabawy), a ja przeciez musialabym az do olsztynka jechac.. no moze i zabili, ale to nie jest powod zeby teraz w domu siedziec. mama an to: "owszem jest". no jasne :[. ale nad tym jeszcze popracuje. mamie oprocz dojazdu przeszkadza jeszcze to, ze nie wie gdzie bede spac ("u niego pod kolderka?" :> tak. jesne mamo - -'). i jeszcze glendzi, ze nie zna jego, jego rodzicow etc.. eeetam.. jak spytalam sie kotecka, co na to jego rodzice, ze sprowadza jakas obca panienke, to stwierdzil, ze jeszcze nie powiedzial - -' ehee.. sorry? osobiscie przeszkadza mi tylko jedna rzecz. kotecke ma mianowicie psa (co za ironia XD). a madziarze to cos podejrzanie zalezy, zebym pojechala.. cos tu smierdzi.. i to nie ja.. :P zobaczymy..

3. rpgowosci, alchemicy i lara croft: dzisiaj mariusz nas wtajemniczal w arkana systemu, ktory stworzyl. calkiem w cyc, nie ma co. nawet fajna postac sobie wybralam (kociaka), co podobno "bylo do przewidzenia".. jutro bedzie sesja pierwsza nad ranem (o 11 XD), a tam alchemik bedzie.. tym razem nie da sie uciec ;__; (poprzednim razem NA SZCZESCIE mialam farncuski :P) wiec bede musiala go poznac.. wszyscy mowia, ze jest fajny itd. no moze jest fajny, ale jakos tak mam przeczucie, ze pomysli sobie, ze jetsem idiotka.. dobrze, ze te dziwy beda ze mna.. a mariusz przez telefon musial, po prostu musial zrobic wioche! malpa XD. jak juz skonczylo sie gadanie o systemie to oddalysmy sie czystej przyjemnosci.. "tomb raider VI: angel of darkness". uwielbiamy w to grac :D. a w tej czesci wszystko nam sie slicznie udaje bez opisu :D. hehe

4. sylwester sie zbliza wielkimi krokami: a ja jeszcze nie wiem co na siebie wloze! jak tak dalej pojdzie to stworzymy druzyne (christina a., britney s., jennifer l. i justin t. XD), ktorzy w dodatku biegali T__T. tylko magda w sumie wie w co sie ubierze. jedno jest pewne. na sylwku beda ludzie z "gothic party" co oznacza, ze nie mozemy sie ubrac tak, ze powiedza "o! cztery takie same przyszly.." lub cos w ten desen..

dobra koncze te iscie egzystencjalne - -' dywagacje i ide polerowac moje rozowe buty na obcasach XD (joke :P - wiem, ze wloze glany..)


3 Responses to “”

  1. Madzia Says:

    To może zamiast glanow te świecące szpileczki, ktore miałaś u Anny k.??

  2. karinka Says:

    ja tam moge.. skuteczne w obronie sa pzrynajmniej XD (wedrowna bron - buty :> hahaha):P ale nie wiem czy wy byscie chcieli :P..

  3. baska Says:

    eeeeeetam... takie same my to super laseczki..;D



« Previous Post
Next Post »