Dzisiaj się wspięłam na szczyty xD
Słuchać (bo ponoć to warte uwiecznienia xD)
Stoję sobie na przystanku z zamiarem jechania na basen, a tu nagle podchodzi do mnie jakiś chłopak:
Chłopak: Cześć Karina.
Karina:[myślę sobie - kurde kto to? nie znam, nie kojarzę wogóle.. no ale odpowiadam] Nooo.. noo.. cześć..
A się okazało, zę on się mnie pytał która godzina xD
Kiedy już mi wyjaśnił to powiedziałam, że nie mam zegarka, ale jakos tak mi się łyso zrobiło.. Tak głupio.. Aż stałam na przystanku i się śmiałam sama z siebie xD jak jakaś głupia nyoo XD
Moja mama się zbrechtała jak nigdy xD
A siora powiedziała, że to siara stulecia :P
Thursday, October 20 2005
Lol
posted @ 22:08 in [ The Kaczors ]

10/22/05 at 09:06 AM
-_-' kopytko...
Lol