ojoj.. ale sie porobilo.. dwie notki jednego dnia :P
notka druga tyczy sie sylwestra.. to OCZYWISTE ze nie mam sie w co ubrac.. w dodatku nie wiadomo, co to bedzie za impreza.. pewnie same metalowe czlonki etc.. wiec nie moze byc ubranie a' la barbie styl (ani mi sie waz aneczko! :P, bo jak ty bedziesz brit to ja sie za justina bede musisala przebrac O.o).. ale zbyt formalnie pewnie tez nie moze byc.. (odstawienie sie jak na bal odpada).. zbyt sporty style XD tez pewnie nie.. zastanawialam sie nad portugalia, ale nie wiem.. bo to musi byc definitywnie cos nie-biegajacego XD. o pomocy!v_v
jeszcze do tego dochodzi fakt pojscia na ta impreze z tzw. alchemikiem. nie chce pisac czarnych scenariuszy, ale ja juz widze, ze to bedzie tak:
step 1. poznanie mnie - alchemik mysli "ehem.. co za baka.. i ten barbie styl.. dobrze ze musze z nia tylko wejsc, a potem sie oddale.."
step 2. widze to trak, ze wszyscy beda robic cos w parach (na razie nawet nie chce myslec co XD) i inne dzieci to beda robic bo sie dobrze znaja, a karina z zadnym alchemikiem tego robic nie bedzie, no bo niby jak? przeciez sie nie znamy..
step 3. karina stoi jak ten kolek w ziemie wbity a inni sie dobrze bawia
- -'
oczywiscie to nie jest jedyne mozliwe rozwiazanie, jednak to jest najbardziej prawdopodobne v_v ehh
Monday, December 27 2004
dzisiejsza notka nr 2..
posted @ 23:09 in [ Karina Show ]

12/27/04 at 11:27 PM
karincia czuje sie urazona a kto niby jest twoja zyciowa druga polowa co kto jest twoja partnerka co!!:P
i ja posiadam ten odwieczny problem kobiety w co sie ty do cholery ubrac!!!!!!!
wiec karinko w tej kwestji ci nie podpowiem ino jutro u nas mozemu obczajic co mamy w szafach...^^
12/27/04 at 11:35 PM
ja wiem, doskonale wiem, kto jest moja druga zyciowa polowa. i na pewno nie jest to britney spears XD.. kja nie moge byc justinem.. przeciez justin jest taki glupi... britney powinna byc z christina aguilera! i ty bedziesz brit a ja christina.. :D
12/27/04 at 11:38 PM
mozesz byc kim chcesz karincio dla mnie nie ma to znaczenia...:D
12/27/04 at 11:41 PM
oh! how sweeeeeeeeeeeeet :] ja Ciebie tesh.. :*:*:*:*