Z rana pojechałysmyz Madzią do jakiejś takiej agencji xD. Takiej żeby być hostessą. A Madzia powiedziała, że w ogłoszeniu było "Młode, atrakcyjne.." - no to leżę xD. Oj. Zobaczymy.
Dzisiaj się z biednym nieszczęśliwym, ale nadal Wielkim Michałem De spotkałam. . I mam żal do siebie ZNOWU, bo ZNOWU wychodzi, że nie umiem pocieszać.. Znowu dałam dupy :/. No.. Nie umiem ;/.
No nie umiem.. Ale za to jakie dowcipy opowiadam rotfl xD :D
Mm.. Ja jednak wierzę w siłę lwa :)
Z rzeczy weselszych - dzisiaj po krótkiej wojnie z komputerem :P zaczęlyśmy grać w Tomb Raider (IV) - The Last Revelation.. Mmmrr Egipt :D. Chyba jednak będziemy grać w czwórkę, a potem w jedynkę.. Przeszłysmy juz lewel pierwszy - trening. I kolejny też przeszłysmy :D zaliczając ehem.. spuszczanie się do dzioba xD (do kolekcji.. ;P).
Jutro walczę ze złóżbą zrowia.. Mam nadzieję, że raaaano.
Buzioki.
Thursday, September 22 2005
Huu
posted @ 23:09 in [ Palantki kochana ]
