Tego właśnie (m.in. :/) w sobie nie lubię..
Jak chcę się na kogoś obrazić to ma być wielki foch, a nie kurde - mi od razu przechodzi! Dlaczego ja się nie potrafię gniewać? Buuu xD
Z cyklu "Dialogi rodzinne":
Oglądałyśmy sobie z mamą i Kamilą "Szymon Majewski Show". Tam jest taka część w której przebierają się za sławnych ludzi i ich parodiują. W tym odcinku byli Lepper, Beger, Giertych i któśtam jeszcze.
Mama: Hahaha! Ale ten facet dobrze Leppera udaje! Hahaha! A Jak w poprzednim odcinku powiedzieli, że się zatrzasnął w solarium na 6 godzin! Hihihi [mojej mamie się bardzo spodobała idea lepperowego zatrzaśnięcia się w solarium. BARDZO XD.. za bardzo]
Kamila: Naprawdę się zatrzasnął? Ooo..
[za minutę]
Beger: A jak pan przewodniczący coś powie, to aż mi warkocz z podniecenia staje!
Majewski: I wtedy się te kurwiki pojawiają?
Mama: Hoho.. Ano tak.. Hahaha! Bo ona mate kurwiki..
Kamila: To ona ma kurwiki?
Mama: No..
Kamila: Jak to?! Przecież to Karina ma!
XD hee xD khu khu khu ehem xD
I smutno:
Dzisiaj moja rodzina jest wyjątkowo patologiczna :/. Wszyscy się kłócą. Znaczy nie wszyscy tylko tata z mamą. Bo ja tutaj sobie siedzę, a Kama przy TV. Normalnie to bym olała, ale dziś wyjątkowo głośno :/. I wyjątkowo ostro. Jakoś wyjątkowo. A teraz tata poszedł zapalic, a mama nadal się wydziera xD. A IMO mama ma rację. Smutno mi jak tak ich słucham.
Wednesday, September 21 2005
Niekonsekwentna Karina
posted @ 20:20 in [ The Kaczors ]

09/21/2005 at 09:20 PM
To proponuje podejsc do jednego potem do drugiego (rodzica :P ), poglaskac po glowie i powiedziec ze wszystko bedzie dobrze :)
Niekonsekwentna Karina09/22/2005 at 12:38 AM
To niech mnie ktoś lepiej pogłaska xD.
Niekonsekwentna KarinaJakoś mi źle dziś ;(
Może jutro będzie lepiej :)