Idziemy z Wielkim De do kina.
Kazał zjeść snickersa.
To mi przypomina dowcip.
Cienki, ale jaki osobisty! ;)
Rozmawia chłopak z dziewczyną:
- Mogę cię pocałować? Chociaż w policzek? Dam ci za to snickersa.
Dziewczyna się zgadza.
- A jak dam ci dwa snickersy, to będę cię mógł pocałować w usta?
- No dobra - zgadza się dziewczyna.
- Chciałbym cię jeszcze raz pocałować w usta, ale teraz z języczkiem. Mogę? (NIE! - dop. red. :P)! Dam ci jeszcze trzy snickersy...
- Dobra, całuj, ale zanim mnie przelecisz to chyba prędzej dostanę cukrzycy....
Tuesday, September 20 2005
Idziemy do kina.
posted @ 17:10 in [ Karina Show ]

09/21/2005 at 12:38 AM
No to ciekawe ile bedzie musial Wielki De dac Ci snickersow :P.
09/21/2005 at 12:46 AM
Już jest kind of.. za późno xD.
Ale nie dał żadnego xD..