Normalnie wczoraj byłam z acp na "Ruchomym zamku Hauru" dubbingowanym. A dzisiaj był super-hiper-acepowo-wielko-De-lanserski przedpremierowy pokaz z napisami. Filmik fajny. Szkoda, że dziewczyn nie było..
Ale normalnie Karinki to się boją takich rzeczy, bo acp im kazało stać i rozdawać ulotki najpierw. A potem kazało plakaty i książki z Dagmarą dostarczać ludziom. A potem jeszcze mi kazało rozdawać normalnie breloczki. Myślałam, że będzie gorzej.. Że gorzej to zniosę. Bo ja się nie sprawdzam w takich sytuacjach. Wtedy się trzeba integrować z ludzmi choć trochę xD. No ale w sumie powciskałam im te karteczki. Całkiem duzo ludzi tam przyszło i dużo warszawskich mangofanów ;) przyszło podziwieać wielkiego De jak wygłasza mowę (a ja z nim chodzę :P heeeeeee!!).. i na film pewnie też przyszli XD. Yanek dał dupy, bo się spóźnił..
A mi za drugim razem film się mniej podobał i już się gapiłam gdzie popadnie na koniec. No dobra.. Na wielkiego De się gapiłam xD. No bo już film znałam i nie byłam ciekawa zakończenia xD. I tak się gapiam.. i gapilam.. i gapiłam.. Ale tak troszkę.. I jak się tak gapiłam to stwierdziłam, że całkiem ładnie wygląda z profilu :). Tak słodko. No a potem było piwo na spółkę i dom, a teraz jest Doda Elektroda :P.
Na koniec parę zdań dla Karinki o Karince.
Karinka jest ładna.
I fajna.
I słodka.
I kochana.
I zgrabna! Wogóle co to z brednie, że ja nie jestem zgrabna?! ZGRABNA i już!
Normalnie wcale nie jest gruba, a jeśli jest to nie widać.
Nie jest wcale taka niska. Jej wzrost pasuje do jej skromności.
Ma troszkę wad, ale nikt ich nie zauważa.
I nie jest głupia! No.. może i jest, ale ale tylko troszeczkę ;P.
A ten blog nie należy do "słodziutkiej, głupiutkiej, koffaniutkiej 15-latki" tylko do super ślicznej i zajebist*j Karinki. Nomen omen 19-latki. I tu nie ma żadnych głupot i żadnych błędów ortograficznych też nie ma.
I wogóle to wszyscy powinni zazdrościć Michałowi, że ma takiego radosnego potworka jak ja. O! Słyszycie? Macie mu zazdrościć! A jak usłyszę, że odwrotnie, że Michał jakiejś komuś zazdrości to pourywam to i owo! (obojgu :P)
Pani już dziękujemy :P.
Lepiej mi ;]
Sunday, September 04 2005
Dzisiaj króciutko.
posted @ 23:46 in [ Karina Show ]

09/05/2005 at 06:27 AM
Co do pierwszej czesci to . Zmuszona do integracji :P
A co do drugiej to chyba musze sie zgodzic ( bo smiac sie nie wypada :P )
09/05/2005 at 01:27 PM
Zmuszona do integracji :P owszem. Ale nie było aż tak źle :).
A co do drugiej części to z czego tu się śmiać?
Dzięki Thagguś, że się przynajmiej zgodziłeś ;)
09/07/2005 at 09:48 PM
jak ty sie tak kiepsko ntegrujesz, to jush sie boje co my bedziemy robic na tych studiach , chyba wspólnie w kącie bedziemy siedziec. :P
jedziesz na obóz integracyjny??
09/07/2005 at 10:32 PM
Ja też się boję :P
Oj tam.. pocuiągniesz mnie za sobą, bo wyglądasz na integracyjnego faceta :D
I się normalnie zintegrujemy ;D
A na obóz, nawet jeśli takowy jest, nie jadę, bo me nie stać XD