Ostatnie próby:
Mama: A bieliznę mam zmienić? :P
Karina: Pomocy!!! _-_
Karina: Proste: ostwierasz drzwi, mówisz dzień dobry, wyciągasz rękę..
Mama: Kopyta zaraz wyciągnę przy Tobie..
Więc już zrezygnowałąm ze scenariusza dla mamy XD. A niech improwizuje, co mi do tego :P. Ale i tak się boję.. Choć wiem, że nie ma czego..
Trzęsą mi sie rączki i łzawią mi oczy.. I cieknie mi z nosa XD.
Thursday, July 21 2005
Matko XD
posted @ 17:45 in [ The Kaczors ]

07/21/05 at 08:03 PM
EEEE tam mamy maja to do siebie ze umieja sie zachowac jak co od czego dochodzi :P
07/21/05 at 10:35 PM
No moja mama zazwyczaj cos pierdzielnie "z dupy" XD.
Tym razem na szczęście tylko o śwince coś powiedziała i poszła XD
07/22/05 at 11:42 AM
wolałbym w domu humor twojej mamy niż uszczypliwość mojej, gdy się kogoś przyprowadza do domu.
07/22/05 at 12:35 PM
Nie no.. Uszczypliwość odpada.. Cztery miechy go dla siebie trzymałam, więc wszyscy się domagali żeby go przyprowadzić :P.