Friday, June 24 2005


Cosplay nyo!
posted @ 21:21 in [ Palantki kochana ]

I tak normalnie nareszcie sobie zrobiłyśmy zdjęcia do megajakiegośtam konkursu cosplayowego Yankowo pano Michałowego.. Nyo i te zdjęcia to nam zrobił pan Michał.. Hm.. Czy to nie troche nie fair w stosunku do reszty? Eee.. Oj tam.. Wszystko jedno kto robi zdjęcia ne? Ważne co na nich jest! I żeby zdjęcia razem zrobić trzeba sie było ustawić i te zdjęcia zrobić.. Ale coś nie udawało się terminu dopasować.. A to dziewczyny nie mogły, a to ja miałam kursy. No a jak w końcu udało sie dopasowac termin to padało xD. Mama.. Więc trzeba było zrezygnować i szukać nowego terminu.. A jak już go znaleźliśmy to co? Padało! XD Ale wtedy nie zrezygnowaliśmy tylko już poszlismy do Parku Saskiego ubrane w nasze stroje firmowe.. Huuu.. Ale było fajnie :D! Uwielbiam tak chodzić po ulicy w dziwnym stroju.. Tak, że aż się ludzie gapią. Jee! :D Baśka też to uwielbia :). Za to Anka normalnie ukrywała sie jak mogła i cały czas jęczała, że spotkamy na pewno kogos znajomego.. Etam.. Ja tam lubię przyciągac wzrok.. I tak sobie szliśmy i przyciągalośmy wzrok :P.. I już padać prawie przestało :). I idziemy idziemy.. I chyba Anka mówi tak "He he.. Dobrze, że nie spotkalismy nikogo znajomego!".. A pan Michał tak cichutko mówi "Ja spotkałem xD.. Tamten koleś był z anglistyki..". Hm.. I tak mnie na refleksje wzięło.. Czy to duzy obciach iść z nami? Jak dla mnie to nie, bo przecież zaj*biście wyglądałyśmy.. Ale dla normalnego człowieka może tak.. Huhu.. Ale ludzie sie gapili :D. I oglądali za nami i uśmiechali.. Niektórzy się krzywili.. Niektórym brwi podskakiwały na dwa metry w górę *^^*. I panienka jedna powiedziała "zaj*biste stroje".. A jeden koleś zaczął szczekać xD. I ktoś się spytał "Z jakiej to bajki?".. A ktoś powiedział "O! Smerfetki" xD. I jedni kolesie powiedzieli, że pokemony (ci byli w sumie najbliżej..). Nyo i ogólnie pełna interakacja z otoczeniem. Miodzio :3. I potem w parku pan Michał nam robił zdjęcia.. Zdjęć duuuuużo :D. I filmiki (nawet nie zauważyłam kiedy XD). A z filmików wynika tylko jedno. Że mam BARDZO denerwujący śmiech! Nawet nie wiedziałam.. Jak jakies zwierzę zażynane normalnie :/. Trza się przestac śmiać.. Uhh. Nie da się.. Ale normalnie może ja sobie jakąś lepszą metode opracuję.. Oj dobra nieważne.. Nie o moim rechocie miało być! Nyo robilismy te zdjęcia i też sie ludzie gapili i jedni nawet przyszli i coś zaczęli gadać :). Nyo a zdjęć dużo i fajne :D. Krzaczki, trawka, drzewka i my.. A trawka taka mokra, że miałam buty całe mokre! Nyo ale jakostam przetrwałyśmy :). Nyo.. A Madzi cały czas odpadały kolczyki co miała Rinna.. A.. Zapomniałabym.. Robimy se te zdjęcia robimy.. A tu kto? Sam człowiek demolka.. Gorzej byc nie mogło xD. Przeszkadzał nam w robieniu zdjęć i jak sama jego nazwa wskazuje - demolował wszystko, co stało na jego drodze lub w okolicach.. I tak - kilkakrotnie Madzi zdemolował kolczyki itd. Wogóle to robił to, co robi zawsze - tulił. Ble~~~~. Dobrze, że się na innych skupił, nie na mnie :P. A potem jak juz NARESZCIE niestety :P sobie poszedł to dokończylismy zdjęcia :). I w międzyczasie zrobiło się śliczne słoneczko i ogólnie yo! I wróciłysmy do domu, a ja się potem spóźniłam na kursy xD. No i pan Michał zgrał nam następnego dnia fotki i mi dał. A tych fotek się okazało normalnie 200coś.. Pod 30o0 prawie! Plus filmiki do tego! Wróciłam i wybrałyśmy te, które nam się podobały i wymyśliłysmy bardzo błyskotliwe opisy xD. No i już.. Są fotki. Normalnie zrobię linki.. Może acp się nie obrazi :P. Wrrau! Zawsze to robienie linków mnie wykańcza xD.. Znaczy zwykłe nie, ale takie w nowym oknie! Brr.. Nyo ale już.. klik: ja - Puchiko *^^* i klik: Ania - Usada i klik: Basia - Dejiko i klik: Madzia - Rinna. Bosh! Mam nadzieje, że to zadziała xD. Nyo.. I teraz są zdjęcia na acp i mam nadzieję, że nikt nie powie "ble idźcie do domu jesteście fe.." Bo będę płakała.. Finito. *^^*

Nyo.. I napiszę jeszcze tylko, że gdyby nie pan Michał to aż tak fajnie by to nie wyszło. I nie miałybyśmy zbytnio szans na grupowe. A tak - mamy super hiper fajne fotki i w dodatku całkiem totalnie profeszynal. I ponadto pan Michał wykonał morderczą wprost pracę i posklejał to *^^*. Dziekujem :).


1 Response to “”

  1. KaczKa Says:

    Dziękuję siorex! Jesteś kchana! Właśnie siedze u Izy... buziaczki za to, że jesteś taka kochana i Ty dobrze wiuesz za co... :* boziaczki ciao :* :* :*...



« Previous Post
Next Post »