nyo i tak.. pan michal sobie pojechal na bialorus.. po drobnych problemach i nieudanym obrazeniu sie XD (nyo bo jak sie mozna na pana michala obrazac? ja nie potrafie.. :P) poszlam na peron na chwilke zobaczyc jeszcze pana michala ale tak tylko przez chwileczke bo pan michal wsiadl gdzie indziej tylko na centralnym wysiadl na 5 minutek, dal aparat, powytulal, kazal dac yankowi :P nom i pojechal na bialorus nyo.. w sprawie frizbi.. nyo mamy nadzieje ze nie przywiezie stamtad aidsa XD ani nic w tym stylu. hm.. tak ostatnio sie z panem michalem czesto widywalam ze teraz jakos mi tak zle jak go tak dlugo nie widze.. przeciez ostatnio calymi dniami u niego siedzialam prawie codziennie :D. hm.. nie jestem pewna ale chyba to sie nazywa "teskinc za kims" xD ale to jeszcze trza bedzie zweryfikowac lol :P.a moze to dlatego ze wiem ze jest tak daleko? hm... "teskinic".. hm.. oj karina daj spokoj! zaraz pan michal wraca przeciez! juz w nd! czyli jutro ^^. poza tym mozesz pisac do pana michala smski zeby nie zapomnial o tobie przypadkiem :P. nyo :D. no a pan michal mi dal aparat co by zrobic fotki na konwencie i (moze sie beda nadawac ale nie sadze XD) na acp. no i poszlismy na ten konwent. nyo maelstrom.. znaczy sie maelgowno xD. poszlysmy same z madzia bo dziewczyny nie mogly bo musialy sie uczyc :(. no jak juz po malych i duzych problemach komunikacyjnych dotarlysmy na ten konwent to sie okazalo ze maja brzydkie identyfikatory. i wogole dupnie jakos bylo. malo rozwnieta strona mangowa. bo na fantastycznej to ja sie zbyt bardzo mocno nie znam, ale wydawala sie trzymac kupy mniej wiecej.. tak.. kupy.. kupa to dobre slowo ^^. pasuje :P. no bo w sumie z mangowosci to bylo troche o japonii. ale zadnych paneli smeli o mandze/anime nic.. anime tez zadne nie lecialo.. najpierw "kinowka" byla pusta a potem jacys kolesie grali tam w nawalanki XD. chcialysmy obejrzec pokaz tancow sredniowiecznych ale przegapilysmy :(. za to trafilysmy na pokaz rycerski (trurniej rycerski? jak to sie kur.. nazwyalo? mniejsza o to). turniej - jedna wielka dupa. dwoch kolesi sie nawalalo mieczami przez jakies 5 minut lacznie i to w dodatku malo wodowiskowo.. mimo to chcialysmy zrobic zdjecia ale sie nie dalo bo jako ze mialam dac aparat yankowi (i rozkaz wykonalam) aparatu nie bylo bo razem z yankiem poszedl po bulki xD czy tam po co. wiec zdjec z turnieju nie ma. potem madzia mnie zmusila do pojscia na spotkanie z kossakowska chociaz zadnej ksiazki nie czytalam XD. ale w sumie sensowna babka. zero wywyzszania czy czegos.. sympatyczna i bardzo ludzka :). przeczytam "siewce wiatru" - takie normalnie dobre wrazenie na mnie zrobila :D. nyo i na zadnym wiecej panelu nie bylysmy.. mnie to tam pogadanki o systemach rpg itp itd niezbyt kreca.. a ze o m&a nic nie bylo a na kinowce dupa to ja nie wiem co my ten caly czas robilysmy.. troszkie bylo nas z yankiem ciemnym aniolem *^^*. i porobilismy troche zdjec a potem byl konkurs wiedzy o anime. wielka dupa tez. siakos kiepsko przygotowany i smierdzial mickiewiczem.. wielka improwizacja XD.. org prowadzacy srednio znal odpowiedzi na pytania XD i wogole jakos slabo zrobione serio. a ulubionym anime to chyba byl tam dragon ball XD. ehh.. wogole ten konwent to byla duuupa i to racja (sami przyznali) ze nawalila im reklama, a szczegolnie w stronie mangowej bo jakos w mangowcow nie obrodzilo.. nawet z mangowych tylko dwie osoby byly Oo.. nom ale se posiedzialysmy z yankiem. posmielysmy ^^. pomartwil sie yanek tym i owym.. pokusil mnie troche ale nie poszlam na "joe sie o niczym nie dowie" i bylam grzeczna :D. chociaz pare ostrych fotek jest ;). i wogole to byl tam tez pan ronald (roland?) i chlopiwec z krakowa co sprzedaje karteczki.. i pogralismy troche w karty z mariuszem tez i thaggiem i dostalam w dupe w makao "bo jestem glupia". ano XD. ehh.. nyo a poszlismy se z tego konwentu po 6 a konczyl sie o 9 :P. i wogole imo to byl najgorszy konwent na jakim bylam EVER! juz nawet maelcostam rok temu bylo lepsze bo dalo sie przezimowac na kinowce bo costam lecialo a nie pustka.. bardzo szkoda ze pan michal nie mogl byc na tym konwencie bo by napisal ;adna recenzje :P muahaha! no.. i mam nadzieje ze avangarda nie bedzie taka kicha jako to.. nyo i jak juz poszlismy z tego konwentu to trafilismy na piwo z madzia i yankiem i sie posmialismy a karina narobila obciachu.. :P ale "do tego mozna sie przyzwyczaic".. to dobrze :P a potem yanek do kfc trafil a ja go obzarlam troszkie XD bo bylam taaaaaaka glodna :P (przepraszam przepraszam! XD)
nyo.. a za 24 h wraca pan michal..
OHOHOHOHOHOH! sms od pana michala *^^*
Saturday, May 21 2005
narzekania i recka maelcostama
posted @ 23:12 in [ Karina Show ]

05/22/2005 at 12:13 AM
Na piwo tak??? A mi mowiliscie ze idziecie do domu... no coz widocznie takie juz zycie jest :(
05/22/2005 at 12:33 AM
no juz juz tagus nie bocz sie ^^.
na piwo jednak poszlismy choc mielismy wcale nie isc ale jednak poszlismy.. i jeszcze sto razy w drodze decyzje zmienialismy xD
no ćmok juz juz :* nie martw sie - nastepnym razem wypijesz dwa razy tyle co wszyscy :P. obiecuje :)