Tuesday, May 17 2005


nie wiem xD
posted @ 01:37 in [ The Kaczors ]

karina: mama-a..
mama: co?
karina: poszlas z tata do lozka przed slubem?
mama: NO CO TY? OCZYWISCIE ze tak! trza bylo przeciez sprawdzic...a co? planujesz slub?

***

dzisiaj byla matura z gegry.. pird*le to :P

a potem to byla wycieczka "mosty warszawy" tylko ze na rowerach a potem jeszcze wogole vbladzenie po stolicy na rowerze z madziom ze urzondzilysmy :P. ale bylo coool :D. ale mnie teraz dupa boli...

moj prezent

joe (1:25)
Dodam, że prezent to nie kolia z diamentów, ale wart jest sporo kebabów.

szkoda ze to nie kolia z diamentow lol :P. zartuje se zartuje.. ale art sporo kebabow.. hm.. a zozoli podobno ile!

joe (1:27)
Mam już kupione składniki, teraz składam z nich całość.

hm.. wiec jednak go robi... no normalnie nie wiem! co sie robi? hmm.. hmmmmm.. pan michal mial tez inny pomysl:

joe (1:30)
Ja przepasany/ubrany w czerwoną wstążeczkę.

znaczy ze to nie to.. bo pewnie bym zemdlala jakbym cos takiego dostala :P.

***

nie mam sily. opadam. po prostu. nic mi sie nie chce.... a jeszcze tyle czasu do moich urodzin! i po drodze urodziny kamy :/ a ja nie wiem co jej dac.. szit!


2 Responses to “”

  1. Dar-ja Says:

    Kiedy mi się wydaje, że już wszystko wiem, Twoja mama mnie zaskakuje. Z tego, co wyczytałam to spoko z niej babka. :) Swoją drogą to się nie daj zaciągnąć do ołtarza, jeszcze się nie naszalałaś. Ok, ja idę poszaleć, na angielskim ech....

  2. karinka Says:

    z mojej mamy spoko babka? lol XD. ona sie tylko taka wydaje :P. nie znacie jej mrocznej strony ;P

    a ja juz myslalam ze napiszesz "nie daj sie zaciagnac do lozka"! :P

    na razie od oltarza jestesmy daleko :)

    bardzo daleko...

    bardzo bardzoi daleko..

    bardzo bardzo bardzo daleko..

    nie mam bierzmowania XD

    milego angla :*

    oj! angl u ani jest zazwyczaj mily :] - buu... szkoda ze juz nie moge chodzic ;( chlip.. tak tak.. szkoda.. szkoda ze mam teraz piatkowe wieczory wolne :P



« Previous Post
Next Post »