dzis mi bylo zle i jak na zlosc nikogo do pocieszania! dobrze ze u dziewczyn w kolejce do pocieszania tylko 25 minut sie stoi XD bo jeszcze piec i bym wymiekla :P. zle mi bylo.. ale poprzeklinalam troche i od razu lepiej ^^ sesese
nic mi sie nie chce
poza tym
mama: myslisz ze sasiadka X slyszy przez sciane w nocy?
tata: nie wiem..
mama: ciekawe gdzie ma ustawione lozko..
tata: nie pamietam. dawno nie bylem...
Wednesday, May 11 2005
---
posted @ 02:20 in [ The Kaczors ]

05/11/05 at 02:44 PM
Ekhem, wcale nie 25 tylko najwyżej 15! I jak to nikogo nie było... siedziałam w domu cały dzień prawie a wcale nie masz do mnie (nas) aż tak daleko. Pamiętaj o tym na przyszłośc ;)
05/11/05 at 05:23 PM
A czemu bylo tobie zle Karinko ???
05/11/05 at 11:03 PM
oj.. no bylo.. to nie jest na bloga opowiesc :P. ehh.. no ale juz juz po w sumie mniej wiecej generalnie po :P
wporzo :]
buziaki :*