no. zamiast robic arkadie zadalam sobie trud znalezienia znaczen kwiatow i ich kolorow XD. oczywiscie zdaje sobie sprawe ze to sa jakies pierdoly z internetu ale..
kiedys byly zonkile zolte.. zonkile = (wersja 1) jestem potwornie zazdrosny :D; (wersja 2) szacunek taa; (wersja 3) nieodwzajemniona milosc taa
zonkile byly zolte.. zolty = (wersja 1) zazdrosc :D; (wersja 2) wysłuchaj mnie, porozmawiaj ze mną, spróbuj mnie zrozumieć, mam ci tyle do przekazania, nie chcę być sam, potrzebuję ciebie, aby móc z tobą rozmawiać, dzielić się wrażeniami.
a wczoraj byly tulipany rozowe.. tulipany = (wersja 1) ciesze sie na twoj widok; (wersja 2) dobrze mi z toba
rozowy = (wersja 1) przyjazn; (wersja 2) zaopiekuj się mną, kochaj mnie z matczyna delikatnością i czułością, obdarz mnie subtelną pieszczotą, pozwól mi być dzieckiem i skupić się wyłącznie na sobie i swoich potrzebach (ta.. co jak co ale dzieckiem to tu jestem ja :P)
to jakis kit i pierd*lenie na basenie jest XD
Wednesday, April 27 2005
hm...
posted @ 13:34 in [ Karina Show ]

04/27/2005 at 02:49 PM
hmm... "nigdzie z tobą nie ide, zajęta jestem, pracuje"
tja... foch!
04/27/2005 at 02:59 PM
chcialam zauwazyc ze szukanie tego zajelo mi gora 3 minuty a pisanie gora 10 i to byla wlasnie przerwa w arkadii. poza tym ja naprawde bylam w stanie nie do wyjscia -> pidzamka.
tzn ze juz mozesz sie odobrazic :P
04/27/2005 at 07:42 PM
Kurde juz 2 raz mnie zalamujesz :P
Powiem szczerze ze raczej nikt nie zwraca az takiej uwagi na to jaki kwiat i jaki kolor :P A nawet jezeli to na pewno nie bedzie znaczyc to co ty chcesz (czy myslisz) :P
04/27/2005 at 09:23 PM
a kiedy Cie zlamalam pierwszy raz hee :>?
i wyobraz sobie ze mam jednak swiadomosc ze kupujac kwiaty sie nie zwraca uwagi. poza tym te tlumaczenia to pic na wode :P
ale milo sie podomyslac.. ne? :) ..moze jednak znacza to co chce/mysle ze znacza hm?
04/28/2005 at 12:27 AM
hm.. etam! no nie musza byc genetycznie modyfikowane az XD..
a na kolor pewnie nie zwracacie uwagi bo (jak kiedys ktos madry powiedzial) "normalny facet rozroznia 8 kolorow"
hu! jakbym otrzymala kwiaty w liczbie parzystej to bym nie wiedziala nawet ze za to sie daje minus :P
Vampiriada.. XD taak.. jestes straszny. dobrze ze sie z tym pogodziles :P straszny i przebiegly podobnoz..
04/28/2005 at 09:17 PM
Ejjj jaka Vampiriada? Czemu ja nic nie wiem??? Kurde zawsze mnie omijaja takie imprezy... :(
04/29/2005 at 01:15 AM
tagus! to dopiero w sobote! masz jeszcze szanse sie wbic.. :]
popytaj! moze mariusza..?
(pewnie warto isc - na pewno bedzie duzo panien w glanach a jak wyczytalam na forum to Cie kreci XD XD XD)