Wednesday, November 21 2007


Umm
posted @ 23:02 in [ emo ]

Życie jest jak automat z jedzeniem.
Wrzucasz 1,80 i coś wylatuje, więc to zjadasz.
Albo wrzucasz 1,80, wżera Ci kasę i nic nie dostajesz.
Albo wrzucasz 1,80 i wylatuje 5 puszek coli.
I co wtedy robisz?



Wednesday, September 12 2007


ha.
posted @ 02:25 in [ emo ]

___________________
_________U_________
________._._______
_______U.U.U_____
______._._._.____
_____U.U.U.U.U___
____._._._._._.____
___U.U.U.U.U.U.U__
__._._._._._._._.__
_U.U.U.U.U.U.U.U.U_



_______________________
_______________________
_______________________


____________________
______/N.V../________
_____U*I^*U /\______
___/><.O\._+ \/0_____
__U\.*\.\*_=|N/\T____
_\/K_M N -I -*H.*I___



Monday, August 13 2007


Majonejz
posted @ 02:25 in [ emo ]

Tak to jest, że jak się ma górę majonezu i ustawiało się ją sobie, i pielęgnowało, i wycierało kurze taką specjalną szczoteczką tęczową to jest naprawdę frustrujące kiedy ktoś przyłazi i wyciąga ten majonez spod spodu. I wszystko pierdut na dół, słoiki pobite i dupa z tym wszystkim. Ale wiadomo: ten ktoś potrzebował akurat tego konkretnego słoika, który ja akurat głupio ustawiłam na samym spodzie. W sumie nie ma co się wściekać. Zmywa się podłogę mopem i ustawia się górę jeszcze raz. Bo się wie, że ten ktoś nawet nie wiedział, że kiedy wyciągnie majonez z dołu to wszystko pierdolnie. Więc się żyje dalej i układa się kolejną majonezową piramidę. A ten ktoś znowu przyłazi i wyciąga słoiczek z dołu. Pewnie znowu był mu potrzebny. Przecież to nie od wyciągacza zależy gdzie ja akurat ten konkretny słoiczek postawię. Mówi się trudno i płynie się dalej.

Ok, raz się płynie, drugi raz się płynie... Ale za kolejnym, którymśtam razem to się człowiek załamać może. Naprawdę. Może lepiej wcale nie ustawiać majonezów? I tak przyjdą mi rozpierdzielić.



Wednesday, May 09 2007


.
posted @ 01:19 in [ emo ]

Dziś się streszczę —
Były dreszcze.
Trzeszczę, wrzeszczę:
"Jeszcze! Jeszcze!"



Thursday, May 03 2007


UWAGA REBUS!
posted @ 01:31 in [ emo ]

DLA ZWYCIĘZCY SATYSFAKCJA!
Jeśli ktoś tu jeszcze wchodzi.. Proszę walić odpowiedzi w komentarzach.
Nie jest trudno.
Zachęca do udziału w konkursie również czytelników spoza Warszawy!
Nagrody prześlemy pocztą

[Kliknij aby powiększyć]

REBUS
REBUS


Uwaga, istnieje możliwość, że w komentarzach będzie odpowiedź, co może popsuć tę cudowną zabawę xD.
Proszę się z tym liczyć i najpierw zgadywać, a potem czytać komentarze.
____________
Jeszcze nikt samodzielnie nie zgadł!!!!!!!!!
Jak na razie the najbardziej winner is:
Joe (prawie jak zgadł)
Yanek (bardziej samodzielnie >:D, moja krew)
Yaci (jako jedyny samodzielnie i bez pomocy gartulacjee :D)

Kongratulejszynz.



Saturday, March 03 2007


Dźwięki
posted @ 01:49 in [ emo ]

Co to za dźwięki?

FAP
"Fap", to ogolnie rzecz ujmujac dzwiek wydawany przy trzepaniu wacka:P [stąd]

xD (tzw iksde)
a "xD" to dzwięk wydawany przy polerowaniu pazura [stąd]

A tyghytghb tyr47u ,l0o9o 88uujnu ujn?
tyghytghb tyr47u ,l0o9o 88uujnu ujn" to dźwięk wydawany przy pierdolnięciu glową w klawiaturę po powrocie z wyjątkowo długiego spaceru. [definicja stworzona przeze mnie; pozostałe definicje pożyczyłam sobie z jakiejś strony]



Friday, February 02 2007


Just me onry
posted @ 22:02 in [ emo ]

I work very hard and make up great prans
But nobody ristens, no one understands
Seems that no one takes me serirousry

And so I'm ronery
A little ronery
Poor rittre me