Wednesday, June 25 2008


Z wypadków tragicznych
posted @ 21:58 in [ Palantki kochana ]

W ramach bufetu na Avangardę w tym roku przygotowujemy coś totalnie odjechanego. Będzie trochę zmian, trochę inności, ale jedno jest zawsze aktualne — trzeba zrobić dekoracje ;-).

No to zaczęłyśmy od podstaw, czyli zdobycia materiałów. W tym celu poszłyśmy do Arkadii po kartony. Z ekskluzywnych sklepów wysłano nas do podziemi Arkadii, gdzie, tuż przy leżu potwora ;-), znalazłyśmy odpowiednie materiały. Wracamy obładowane tymi kartonami i innymi zakupami, a tam — ludzie idą z Burnem. No Burna gdzieś rozdają! Rozdawali... Wzięłyśmy po butelce, piłyśmy sobie i szłyśmy obładowane do domu. Na światłach zagadał do nas rowerzysta.
Rowerzysta: Co? Pod Arkadią rozdają?
Kwasiarz Karina: Nieeee! Musiałyśmy iść po to do podziemi i wyciągać...

Chodzi o to, że koleś pytał czy Burna rozdają pod Arkadią, a ja myślałam, że on pyta o kartony...
Co? Pod Arkadią rozdają? Ta, rozdają XD. Gaaa!
Ghaaa! XD Skwasiłam to xD.