Saturday, November 08 2008


Co za okropny dzień
posted @ 00:06 in [ Karina Show ]

Na korkach kiepsko.
Byliśmy na nudnym filmie.
Miałam zły humor.
Złapał mnie kanar.
Nagadaliśmy sobie z Michałem.
Cudownie jest ;/.



Tuesday, November 04 2008


Ta
posted @ 01:57 in [ Karina Show ]

Dostałam stypendium naukowe. Za wyniki w nauce, ahh. Fajnie, bo mi się należy ;P.

Generalnie jest trochę ok, trochę nie... Hmh... Może niedługo coś tu bazgrnę, bo pora...

Powinnam iśc spać jakąś godzinę temu ;p, no ale Dexter... Rrrrr ;3.



Friday, October 24 2008


Ieh ieh
posted @ 11:57 in [ Karina Show ]

Ieh ieh ieh.
Kolejny tydzień minął. Zdeczka bezowocnie, jakoś tak czuję.
Szkoła jak szkoła... Przynajmniej śmiesznie jest ;-).
Licencjat w rynsztoku... Wracam z korków i się biorę!
Ehh... Zaraz mi sie kończy ważność legitymacji, więc będę musiała jednak COŚ zrobić. Eeh...
Dość! Idę na koraski!
:*

Kajuty.
Do kajuty.
.....



Tuesday, October 07 2008


Ou
posted @ 23:55 in [ Karina Show ]

Jestem choooraaaaa. Aż musiałam opuścić część wczorajszych zajęć ! Gile, katar, gorączka, kataaar, kichadło, okropnie się czuję. :(

Dobrze, że mnie bebo wspiera. Czekoladą ;-).

Mam nadzieję, że jutro wytrzymam na zajęciach...



Sunday, October 05 2008


No i zaczyna się
posted @ 23:52 in [ Karina Show ]

A bu, rok szkolny, ehem, akademicki.
Zajęcia i cała reszta... Chociaż może w sumie to dobrze? Może już ten ogrom wolnego czasu zaczął na mnie źle wpływać? Możliwe, że tak. Rozleniwiłam się.

Licencjat oczywiście nie napisany... Ehh. Ale już jestem blisko skończenia pierwszego rozdziału, a to będzie kamień milowy w mojej edukacji :-).

No i koraski karniak zaczął dawać, fajnie jest :-).

A gdyby moje bebko też się sprężyło, chociaż zaczęło uczciwie pisać pracę magisterską, tak naprawdę: literka po literce, to by poszło to pracy, byłoby bogate i byłabym szczęśliwa :-). Ale to na razie w sferze marzeń pozostaje ;-).

Mam nadzieję, że ten tydzień się przysłuży licencjatowi, serio.

Poza tym na kole chyba fajnie będzie. Na kole kilku nowych nauczycieli jest do poznania i kochania. Hy hy hy.

A na razie to kulki na Windzie i lulu.



Tuesday, September 30 2008


Praktyki
posted @ 01:58 in [ Karina Show ]

Tak, tak, znowu mamy praktyki :-).
Tym razem siedzimy w liceum.
jak dotąd przetrwałyśmy tylko jeden dzień, ale za to jaki. 5 lekcji, nakarmiłam licealistę niedobrymi tabletkami, ale przynajmniej lekvja to tylko 45 minut. Już zapomniałam jak to krótko :-).



__________________________
Oraz: osiągnięcia naukowe Eweliny. W sam raz do dzienniczka praktyk ;-).
E: Która wy jesteście klasa?
Klasa: 3 d.
E: D jak...



Monday, September 29 2008


Okki~!
posted @ 00:51 in [ Karina Show ]

Troszkę się ruszył dziś do przodu mój licencjat :-).

Poza tym skończyłam wszystkie kampanie w dodatkach do HoMM IV. III zaliczona, IV zaliczona, teraz tylko V upolować... Ale pewnie nie pójdzie i tak u mnie, a jak pójdzie to baaardzooo woooolnooooo. Zresztą na razie mam co robić, więc może będę stronić od uzależnień tego typu.

A propos!

Jaki dzień dziś obfitujący w seriale! A raczej noc.Dziś nad ranem w USA są premiery:
*pierwszego odcinka trzeciego sezonu "Dextera",
*pierwszego odcinka drugiego sezonu "Californication",
*pierwszego odcinka piątego sezonu "Gotowych na wszystko".
Co do niektórych mam pewne obawy... Ale i tak z zapartym stolcem czeeekaaaammm ;3.