Sunday, August 31 2008


Now
posted @ 23:25 in [ Karina Show ]

Napiszemy coś, hm, może nie bardziej optymistycznego, ale na pewno troszkę bardziej konstruktywnego. Z pozytywnym akcentem na koniec, o.

Cóż, wrzesień nadchodzi, wakacje minęły, "witaj szkoło". Z mniejszymi lub większymi sukcesami zakończyłam kolejny cudowny rok nauki. hip hip hurra...

Może zacznę od gorszego — europeistyka.
Jakie ja tam przedmioty miałam w tym roku na euro...
Finanse unii Europejskiej — cudo. Ćwiczenia 4-, ja nie wiem jak to się udało. Egzamin 3,5. Też nie wiem jak to się udało.
Prawa socjalne i ochrona praw człowieka w Radzie Europy i Unii Europejskiej — 4,5. To jest cudowna ocena z dedykacją dla mojej lepszej mądraśnej połowy. LOVE ♥ Dla mojego kochanego bleble, które jest dla mnie dobre, kiedy ja na nie warczę...
Współpraca w wymiarze sprawiedliwości i spraw wewnętrznych — 4, heloł. Egzamin. Był tego samego dnia co egzamin z oguna. Brrr.

Jeśli chodzi o euro to chyba tyle. No jest jeszcze niezaliczone seminarium i nienapisana praca licencjacka.
Hmmm, seryjnie wybieram się do BUW-u. Tak! Musi mnie tylko ktoś przypilnować...

No i nauczanie angielskiego.
No, tutaj to się mogę wypowiedzieć :).
Gramatyka opisowa — 4,5. chciałam mieć 5, ale nie wyszło :(. Ciężka była w tym roku gramatyka, modalsy i takie tam, ciężka, nie lubię tego, czasy były o wieeele przyjemniejsze.
Wiedza o akwizycji i nauczaniu języka angielskiego — 5. Haaa! bardzo lubiłam ten przedmiot, cudowna pani profesor. Cudownie dowcipna, sarkastycznie słodko było. Zarwałam noc, napisałam trzy prace, ale opłaciło się, bo pani powiedziała, że sama przyjemność do czytania ;3.
Fonetyka — 5. Bo ja jestem mastah i się nauczyłam ;3.
Nauczanie wspomagane komputerem — 5. Baaaa! Powerpointa to ja lubię :).
PNJA reading — 5. :3 Karniak olłejz prezent.
Edukacja Europie — 5. Baaa. Nauczyłam się do kolosa.
Kultura i historia UK — 5. Baaa. Same 5 z testów i prezentacja ;3.
Kultura i historia USA — 5...
PNJA oral — 5! Z wykrzyknikiem heeee!!! Celujący to jest. Kujon. Hyhyhy. Po małych kłopotach i moim debiliźmie 5! ;3.
PNJA writing — 5. Bardzo lubiłam :-)
Metodyka — 5. :-)
Teraz egzaminy:
Practical — 4+.
Metodyka — 4.

Tak, jestem kujonem ;-).
Od razu lepiej ;-).



Wednesday, August 06 2008


Animatsuri czyli wszystkiego najlepszego z okazji ruchanka*
posted @ 00:34 in [ Karina Show ]

Dostałam z tej okazji żabę :-).

Oki, nie będę sie rozpisywać, bo moja klawiatura aktualnie brudzi palce xD.

Zaczęło się od tego, że 1 i 2 sierpnia poszliśmy na Animatsuri, zwane też Animasturi ;). Oczywiście z okazji upadku acp wszyscy składali wyrazy współczucia i żądali wyjaśnień. Michał po 15 razy na godzinę wyjaśniał co się działo z acp, wszyscy się martwili, ocierali swe zapłakane oczy bla bla bla. Tak. Tak wygląda moje wsparcie dla acepa ;-).

Jeśli o konwent chodzi no to właściwie nie było nam dane w nim pobrać udziału, obejrzeliśmy kilka atrakcji, w kilku wzięliśmy udział, posłuchaliśmy, popatrzyliśmy, ale raczej konwent upłynął pod znakiem żałoby po acp. I pod znakiem obiadku — bardzo dobra pizza Da Grasso niedaleko.

I kiedy tak sobie siedzieliśmy na stoisku Hon'Ya jakoś tak wyszło, żeby iść na piwo. No to poszliśmy. W Da Grasso nie ma miejsc, szukamy innych pubów i dups. No nie było. Tylko się przeszliśmy po osiedlu. No to nie było wyjścia... Musieliśmy kupić w sklepiku i gdzieś wypić. Kupiliśmy. I właśnie się kierowaliśmy w stronę jakiegoś takiego lasku, kiedy podjechały psss policjanty. Nikomu się nie udało skutecznie schować piwka XD, Daga nie piła, więc się zmyła do domu, a my (duryso-karniaki i soniako-kurczaki) zostaliśmy się użerać z policjantami. Oczywiście ja na początku nie załapałam, co się dzieje. Myślałam, że chcą nas tylko spisać, a tu się okazało, że spożywanie alkoholu na ulicy jest zabronione, lol? A ile to meneli pije na ulicy, to nie! kwiat polskiej młodzieży złapią ;-). Ok, no i okazało się, ze dostaniemy mandat. Panowie policjanci byli bardzo totalnie niezabawni, chociaż jeden się starał. Rzucał jakimiś czerstwymi dowcipami i robił sobie jakieś podśmiechujki z konwentu. Komiksy czytacie. O ho ho, ha ha ha, a tu państwo się w Pionkach urodzili! Żebym ja wiedział [tu Kura wstawiła kit, że jak była mała mieszkała w Pionkach xD] A ho ho, pani na Nowolipkach mieszka, koło komendy, bo wujek na mnie wyskoczy, ho ho ho. Ja się wujka nie boję! Się mało nie posrał taki dowciapny był. Oczywiście moje przedsiębiorcze kochanie delikatnie zasugerowało, że starczy nam upomnienie. A facet jak nie poskoczył, że on wie co ma robić, że za takie teksty to stówę da itd itd. Ehh, koniec końców dostaliśmy po 20 zeta za usiłowanie spożywania alkoholu w postaci piwa. Piwa? Piwa? Reddsa piliśmy! Poza tym kto usiłował ten usiłował — ja spożywałam ;-).

Jeszcze nie zapłaciłam xD XD.
___________
*2.08.2005 w godzinach rannych.



Saturday, August 02 2008


W telegraficznym skrócie
posted @ 03:40 in [ Karina Show ]

*Wróciliśmy z Chorwacji, zadowoleni, szczęśliwi, opaleni itd. Notka na ten temat się robi, znaczy niedługo zacznie się robić. Kiedys niedługo. I fotki.
*Ale teraz jesteśmy na Animatsuri.
*Poza tym od powrotu z Chorwacji nie miałam czasu na żadne notki. Jeszcze przed wyjazdem zaczęłam wciągać wszystkimi zmysłami "Sex and the city" i mam teraz musiałam, po prostu musiałam dokończyć szósty sezon. Absofuckinglutely :). Jeszcze tylko film. Może jeszcze gdzieś grają. Mam nadzieję.
*Acp, acp. It's always acp. Acp leży. Get over it. A gdzie tam. 10 razy na minutę ktoś o acp pyta, potem biadoli, potem dyskutuje nad rozwiązaniem problemu acp. Acp, acp, acp. Rozwiązanie problemu (nazwijmy to problemem — nie mam głowy do tych serwerów i całej reszty) acp będzie takie, że Michał się z nim będzie bawił przez kolejny tydzień, ba, pewnie nawet dłużej. A ze mną kto się pobawi? — Dobrze, że jeszcze mam kilka weedsów zaległych i Jingo! — Acp, acp. Czemu ja się muszę dzielić Michałem z acp? Chociaż właściwie to acp się dzieli Michałem ze mną... A, dlatego nie lubię acp, niech spierdala, wredne. Wiem, wiem, nie mam życia ani hobby i zazdroszczę innym, że mają. Bulszit.