Tuesday, May 29 2007


Wyyyczoooraaaj
posted @ 17:39 in [ Karina Show ]

Wczoraj byliśmy na zoltanowym piwku, które było również trochę urodzinowe. Plawie wsiscy psiśli i było piwko i dzia dzia. I sto lat, niech jej gwiazdka i stolatstolatstolatstolat. Yhyh. Dziękujemy wszystkim za przybycie i boskie podarki. Normalnie roczny zapas dyndadeł dostałam >:D.

Kiedy wszyscy się zebrali do domów, my poszliśmy na spacer, potem na jeszcze po piwku, potem do Maca, a potem do parku. Saskiego. Sa sa sa sa ]:> skiego ;-). Faaajny był spacerek :-).



Friday, May 25 2007


Nie Karniak nie kraj
posted @ 02:32 in [ Karina Show ]

Pourodzinowo.
Bo ja miałam urodziny 23 maja.
Bo moja siostra niedawno miała 18stkę (19 maja). W sobotę. A w niedzielę była urodzinowa impreza. Znaczy, impreza, obiad i torcik dla rodziny. I Michał był. A potem i dziewczyny z mamą wpadły. Sporo Kamila prezentów skosiła. Z wartościowszych: mp4, aparat (witaj /b/!), biżutri, pachnidła, majty, płyty, cukierkowe bicze i kupę innych drobiazgów. Ode mnie obrrrożę >:D.
Ja też trochę kaski zebrałam, trochę biżutri, obowiązkową bieliznę >;D i cudowną opaskę :-). A od mojej racjonalniejszej połowy mp3 o taką.
Mp3
Creative! Nie w kij pierdział! Ani w uszy! Faajnaaa jest :-). To był taki trochę prezent na zamówienie... Bo miałam, powiedzmy, do wyboru i inne rzeczy od Michała. Np. wystawna kolacja. Ale wystawną kolację, zjem, wysram i nie zostaje po niej nic prócz miłych wspomnień i pewnie kilku kilo ;-). Więc wystawną kolację zmieniłam na wystawną kolację w KFC lub Burger Kingu. Od 150 lat nie byłam w Burger Kingu. Ciekawe czy jeszcze dają takie nalepki z takiego klubu, jak to było, hmm. Kids Club!!!! Ah, ah. Sto lat temu Burger Kingi zniknęły... Mogłam mieć też tatuaż. Chciałam. Chciałam. Generalnie chcę mieć tatuaż. Ale tatuaż to taka poważna rzecz. Zostałby na całe życie. Cieszę się, że miałam jakieś zaćmienie i mądrze wybrałam :-). Ah, ah. Fajnie mieć mp3. Mp3 zostanie az mnie z niej ojebią ;-) Cieszę się. Szkoda, że nie jest różowa, ale i tak jest śliczna :-).

Parę fotek z urodzinowego aparatu Kamili
Na urodzinach, już na leżąco ;-)
Na urodzinach, już na leżąco ;-)


Yo
Yo

Ślicznie tu kurczątko wygląda :-)

Torcicho
Torcicho


Moje ulubione :-)
Moje ulubione :-)

Wygląda jakby Michał mi złośliwie coś wetknął w tyłek ;D

Znudzony De, a my się obżeramy :-)
Znudzony De, a my się obżeramy :-)




Zaspany i nażarty Karniak
Zaspany i nażarty Karniak


Veronica Donovan
Veronica Donovan

A nie?

Kama :-)
Kama :-)



Wednesday, May 23 2007


Kolejny rok mi minął...
posted @ 09:18 in [ Karina Show ]

:D

Zobaczymy co to będzie za dzień dziś :-)



Sunday, May 20 2007


Juwenalia mmm yamanba in Japan
posted @ 01:53 in [ Karina Show ]

Byliśmy tam w sprawie pokazu mody japońskiej. Palantki miały być modelkami, Michał się pałętał, In'You z przyległościami miały koncert, w ogóle ho ho.

Najpierw przymiarka ciuchów, potem jakieś ba ba ba na Polmoko.

Fryzury
Fryzury


Potem próba przed koncertem In'You, to se popląsałyśmy kiedy dziewczyny śpiewały
Dansu
Dansu


Niedługo potem nasz pokaz mody. Najpierw streetfashion, potem ganguro.
Madzia
Madzia


Ehhmm ja
Ehhmm ja

Tak, tak. Karniaki były yamanba yhaha :D. Harkorowo, co?

Mia
Mia


Przygotowania
Przygotowania


Potem koncert In'You.
koncert
koncert


Dalej lolitki, chodźmy do streeta, tam mają takie pyszne jedzenie! Poszliśmy.
Potem małe zakupki, koncert, nio. Bo w ogóle to na Polach się działa kupa innych rzeczy, samba sramba i takie tam.

poza tym dziś były 18ste urodziny mojej siostry. Jutro impreza rodzinna. Rodzinna i Michał, hu hu hu.



Thursday, May 17 2007


Sobota
posted @ 14:40 in [ Karina Show ]

Antonio, ile rzeczy do robienia w sobotę! Po pierwsze trzeba się uczyć, bo w środę jest kolos z epg (chyba XD).
Po drugie jest Parada Równości, na którą nie pójdziemy :(.
Nie pójdziemy, ponieważ będziemy Na Polach Mokotowskich na pokazie mody (będziemy modelkami loool). Hyhy szczegóły TUTAJ. Ubiorą nas norrmalnie w jakieś nieludzkie stroje, dorobią nam krzywe zęby i nogi ;-) i będziemy robić za Japonki ;D. Wszystkie Palantki będą. Kurde, cieszę się z tego pokazu, fajnie :3. Mihihi :-). Będzie też koncert In'You. Zapraszamy wszystkich, którzy chcą zobaczyć jak się wywalam ;-).

Może potem dalsze juwenaliowe świętowanie? Hmm, zobaczymy.

A jeszcze w sobotę urodziny Kamili (a impreza rodzinna w niedzielę uhhmmaa).



Wednesday, May 09 2007


Co to był za weekend! Długi!
posted @ 23:54 in [ Karina Show ]

Długi, długi. Opierrrrdalałam się jak tylko się dało. Cudownie było. Kina, opery, spacery, kebaby, ehh. A tu znowu studia :( łeeeee. Chyba poczytam HP. O, "Księcia półkrwi" już czytam (tłumaczenie mamy: "Half-wood princess").

Ehh, zmęczonam.. :(. Smutnam :(. Ludzie :(