Tuesday, April 25 2006


A u mnie siup..
posted @ 17:40 in [ Karina Show ]

A u mnie cyk, proszę zauważyć, że zrobione w mig..

To nie u mnie.
U mnie dup@ xD, a nie cyk..

Miałam calutkie święta i ho ho na napisanie tekstu z antropologii, ale nieee. W święta robiłam.. cośtam innego XD. Chociaż w sumie w święta przeczytałam całego Maussa, a z Maussa miała być praca. Ale pracy oczywiście nie napisałam i spędziłam wczorajszy dzien i dużą część nocy na robieniu tego xD. Dzisiaj jestem więc cieniem człowieka. Ale moja praca jest cieniem pracy ;/. W ogóle mi nie wyszło, niezbyt na temat, za mało, niezbyt mądrze. W ogóle chyba źle zrobiłam xD. Bo myślałam, że to ma być streszczenie, a to miały być chyba osobiste przemyślenia.. Oj ;/. A na dodatek dziś na zajęciach pan wypytywał ludzi o to jak tworzyli swoje prace i kurde takie rzeczy powypisywali, że aż się poczułam głupiej niż zwykle ;/. Nie zawarłam w swojej pracy ani razu słowa "potlacz" (a powinnam była..), ani całej reszty mądrych mądrości ;/. Kurde :(. Pan od antropo się przerazi jak to zobaczy!! Ani słowa polemiki, ani słowa zgody, ani w ogóle żadnego sensownego słowa nie napisałam ;/. Chyba ogólnie ta praca średnio na temat mi wyszła ;/. Zły cytat z tekstu, nie ustosunkowałam się ehh mmmuuu. Buuueee~~! Wrrr, jestem wściekła na siebie. Ja tak zawsze - na ostatnią chwilę, na odwal się i nic z tego mi nie wychodzi ehh ;(. Buuu będzie nzal jak nic. ;/

A jeszcze jutro kolos z ekonomii ;____; a do mnie nie dociera istota modelu pajęczyny ;(. W ogóle nic do mnie nie dociera.



Thursday, April 20 2006


rotfl
posted @ 22:36 in [ Karina Show ]

Dzisiaj na basenie pan kazał Darkowi wziąć deskę i z basenu zagranąć wodę tak żeby opłukała podłogę. No to Darek wziął deskę i chlap chlap ochlapał podłogę. Ale wykładowca powiedział "Lutek! Więcej sie po tobie spodziewałem! Kaczor bierz deskę i ochlap". A ja wzięłam deskę i normalnie chlapnęłam tak, że nie ochlapałam nic prócz wykładowcy. Normalnie xD śmiałam sie tak, że nie byłam w stanie nawet przeprosic xD. XD XD XD Kurde wszyscy sie śmiali. Na szczęście pan też się śmiał i powiedział, że sobie przerąbałam xD. Ale kurde jak chlusnęłam normalnie prosto w niego xD. Dobrze, że jest taki sympatyczny to się nie obrazi na mnie :-)



Tuesday, April 11 2006


(Prawie jak) Haiku
posted @ 11:06 in [ Karina Show ]

Normy sprzężone
Ius dispositivum
Kolos zjebany

Luki w pamięci
Luki w portfelu
Idzie wiosna

Mama mocno śpi
Siostra mocno śpi
Zrzygałam się

Noc była długa
Słońce za jasne
Idzie wiosna

Jakaś dobra dusza
Zostawiła mi picie
koło łóżka :)

Nie mogę łbem ruszyć
Tak napierdala
Idzie wiosna..

Słońce razi
Głowa boli
Się znów zrzygałam

Źle się dziś czuje
Jak jasna cholera
Ciekawe czy Yanka swędzą jaja



Saturday, April 08 2006


Karniaki po prostu na acp o.O
posted @ 16:13 in [ Karina Show ]

Jakiś mózg skopiował kawałek mojego bloga (rocznicową notkę - przedrandkowy dialog) i wkleił na acp w komentarzach. Można to zobaczyć TU. Nie wiem po kiego wała, Michio (bo to jego sprawka) to zrobił. Żeby co niby? Pff. Co, jemu się nudzi? Żona mu nie daje i go nosi? Energia rozpiera? To niech se pobiega, a nie moją durnczością (durną twórczością:P) kala święty honor acp ;-). W sumie jest rotfl. Myslałam, że będzie gorszy kwas. Ale jest bez burzy. Michał powinien skasować to, ale nie chce.. I dobrze. Poza tym, imho rozmowa jest zabawna i dużo mówi o Joe the acp więc niech tam będzie łehehe :P.

Ale jak ktoś przez to trafił na mojego bloga to pozdrawiam muhuhuhuh :>